Przeglądasz archiwum Luty, 2016 .
Wyświetlam 1 - 8 z 8 notek

Magdalenki z Commercy

  • Napisane 27 lutego 2016 o 17:56

Leciutkie i puszyste. Można jeść bez końca. Przepis na te magdalenki znalazłam na blogu „La cuisine de Bernard”. Ciasto przed pieczeniem należy schłodzić co najmniej 2 godziny w lodówce.

 

Magdalenki z Commercy

     Składniki:

  • 2 całe jajka
  • 1 żółtko
  • 120 g mąki
  • 100 g cukru
  • 100 g masła ze szczyptą soli (lub lekko solone masło)
  • 1/3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • skórka otarta z połowy cytryny

 

Umieścić jajka i żółtko w misce, dodać cukier i skórkę z cytryny. Całość lekko ubić trzepaczką. Dodać proszek do pieczenia. Dodać 1/3 mąki i dobrze wymieszać, ponowić tą czynność do zużycia mąki za każdym razem dobrze mieszając. Rozpuścić masło w kąpieli wodnej lub kuchence mikrofalowej i dodać do masy (masło może być ciepławe ale nie gorące). Całość dobrze wymieszać. Odstawić do lodówki na co najmniej 2 godziny (można też na całą noc).

Rozgrzać piekarnik do 190ºC.

Formę na magdalenki lekko natłuścić i oprószyć mąką. Napełnić ciastem do 3/4 wysokości otworów. Piec przez około 13 minut do tzw. suchego patyczka.

Zapiekana cykoria

  • Napisane 25 lutego 2016 o 09:21

Ciekawe połączenie smaków. Lekko gorzka cykoria, słona szynka i aromatyczny ser. Cykoria jest bardzo zdrowym warzywem, niestety w Polsce niezbyt popularnym. Jednak zapiekana, i to w tak doborowym towarzystwie powinna zasmakować niejednemu. Polecam na szybką, lekką kolację lub na lunch.

 

Zapiekana cykoria

     Składniki: (na 4 osoby)

  • 8 cykorii
  • 2 łyżeczki skrobi kukurydzianej lub ziemniaczanej
  • 150 ml mleka
  • około 0,5 łyżeczki startej gałki muszkatołowej
  • 150 g crème fraîche lub kwaśnej, gęstej śmietany
  • 120 g startego sera o wyrazistym smaku
  • 8 plastrów szynki najlepiej gotowanej
  • sól i pieprz do smaku

 

Umyć cykorie i gotować (najlepiej na parze) przez około 10 minut, do miękkości.

Rozgrzać piekarnik do 210ºC

W małym garnuszku połączyć mleko ze skrobią. podgrzewać na małym ogniu mieszając, aż całość trochę zgęstnieje. Doprawić solą pieprzem i gałką muszkatołową. Dodać crème fraîche lub śmietanę. Zamieszać i podgrzewać jeszcze przez około minutę. Zdjąć garnek z ognia i dodać połowę sera, wymieszać.

Każdą cykorię owinąć plastrem szynki i ułożyć w naczyniu do zapiekania. Całość polac serowym sosem i oprószyć pozostałym serem. Zapiekać przez około 15 minut.

 

Przepis pochodzi z książki: 1000 Idées pour cuisiner sans se ruiner, Larousse

Pieczony łosoś na maślanych warzywach w cieście francuskim

  • Napisane 24 lutego 2016 o 11:29

Przepis ten znalazłam na blogu Mercotte, która ma wspaniały zbiór receptur z kuchni francuskiej i nie tylko. Jest ona częstym gościem francuskiego programu Le meilleur pâtissier, w którym uczestniczy walczą o miano najlepszego cukiernika Francji. „Konikiem” Mercotte są słodkie wypieki, ale równie dobrze radzi sobie z wytrawnymi daniami. Przepis na łososia jej autorstwa to istne niebo w gębie. Nie dość, że bardzo łatwo go przyrządzić to smakuje wyśmienicie. Dosłownie rozpływa się w ustach.

 

Pieczony łosoś na maślanych warzywach w skorupce z ciasta francuskiegoB

     Składniki:

  • 1 ładny filet z łososia (ja użyłam 3 mniejszych)
  • 1 marchew
  • 1 por (tylko biała część)
  • 150 - 200 g świeżego szpinaku
  • masło do smażenia warzyw (Mercotte użyła oliwy z oliwek)
  • ciasto francuskie 2 płaty prostokątne 42 x 26 cm (pomiędzy nimi ma się zmieścić nasz filet z łososia), Mercotte użyła ciasta domowej produkcji
  • sól, pieprz
  • żółtko do posmarowania

 

W średnim garnku zagotować wodę, wrzucić liście szpinaku, zamieszać i natychmiast odcedzić. Przełożyć na talerz wyłożony ręcznikiem kuchennym.

Por oraz marchew pokroić w julienne (cienkie paski, słupki), posilić, oprószyć pieprzem i udusić na 2 łyżkach masła. Marchewka nie powinna być całkiem miękka a pozostać jędrna. Odstawić do ostygnięcia.

Dużą blachę do pieczenia (standardową, w wyposażeniu piekarnika) wyłożyć papierem do pieczenia. Położyć na niej jeden płat ciasta. Na środku ułożyć podłużny kopiec z warzyw o szerokości i długości nieco mniejszej niż filet.

Pieczony łosoś na maślanych warzywach w skorupce z ciasta francuskiego1

 Rybę umyć, osuszyć i doprawić solą i pieprzem, następnie ułożyć na warzywach.

Pieczony łosoś na maślanych warzywach w skorupce z ciasta francuskiego2

Liście szpinaku poukładać równomiernie na rybie, przykrywając ją całą.

Pieczony łosoś na maślanych warzywach w skorupce z ciasta francuskiego3

Przykryć całość drugim płatem ciasta. Docisnąć lekko brzegi wokół ryby. Przy pomocy noża lub kółka do cięcia pizzy odciąć niepotrzebne ciasto wokół ryby.

Pieczony łosoś na maślanych warzywach w skorupce z ciasta francuskiego4

Resztki ciasta można użyć do dekoracji potrawy. Posmarować wierzch żółtkiem pozostawiając około 1 cm margines nieposmarowanego ciasta. Całość najlepiej odstawić w chłodne miejsce na 2 godziny (ja wstawiłam od razu do piekarnika nie schładzając).

Piec w 185 ºC 25 – 30 minut w zależności od grubości filetu. Mój miał do 2 cm grubości, więc piekłam go 30 minut.

Pieczony łosoś na maślanych warzywach w skorupce z ciasta francuskiegoA

Brioszka Nanterre

  • Napisane 22 lutego 2016 o 09:18

Rozpływające, maślane ciasto drożdżowe. Rodzaj francuskiej chałki. Śniadaniowe pieczywo, idealne do domowej konfitury lub samym masełkiem. Przepis ten pochodzi z czasopisma Fou de pâtisserie, a znalazłam go na blogu Mercotte.

 

Brioszka Nanterre

     Składniki:

  • 260 g mąki
  • 28 g cukru
  • 6 g soli
  • 10 g świeżych drożdży
  • 15 g mleka
  • 150 g jajek (3 sztuki)
  • 210 g masła
  • 1 roztrzepane jajko do posmarowania

 

Uwaga: przepis wymaga wcześniejszego przygotowania. Czas wykonania brioszki to 2 dni.

Najlepiej żeby wszystkie składniki były mocno schłodzone (mąka również). Przed przystąpieniem do pracy należy je na kilka godzin umieścić w lodówce.

W misie robota kuchennego z załączonym hakiem do wyrabiania ciasta drożdżowego umieścić mąkę. Po jednej stronie misy wsypać cukier i sól, a po drugiej pokruszone drożdże (tak aby się nie zetknęły z solą). Dodać mleko i zacząć wyrabiać na małych obrotach. Jajka lekko roztrzepać i dodać 2/3 do mąki nadal wyrabiając na małych obrotach. Po około 2 minutach kiedy ciasto zacznie się łączyć dodać resztę jajek i zwiększyć prędkość obrotów na średnie. Wyrabiać przez chwilę. W międzyczasie pokroić masło na małe kawałki i dodawać stopniowo wciąż wyrabiając ciasto. Wyrabiać przez kilka minut. Ciasto będzie trochę lepkie. Przełożyć do naczynia oprószonego mąką, przykryć wilgotną ściereczką lub folią spożywczą i odstawić w ciepłe miejsce na godzinę, maksymalnie dwie do wyrośnięcia.

Żeby ciasto dobrze wyrastało w pomieszczeniu temperatura powinna wynosić co najmniej 22ºC. Można również nagrzać piekarnik do 50ºC, wyłączyć i umieścić w nim ciasto do wyrośnięcia. Innym sposobem jest zagotowanie wody w garnku, zdjęcie z ognia, odwrócenie pokrywki, tworząc podstawę i stawiając na niej misę z ciastem.

Blat lub stolnicę oprószyć mąką i umieścić na niej wyrośnięte ciasto. Uderzając rozpłaszczyć je nieco usuwając powstałe gazy. Zawinąć w folie spożywczą i umieścić w lodówce do następnego dnia.

Następnego dnia wyjąć ciasto z lodówki i podzielić na 3 części. rozpłaszczyć każdą z części rozciągając i łącząc brzegi, zlepiając pod spód tworząc w ten sposób kulki. Formę keksową natłuścić i wyłożyć papierem do pieczenia. Umieścić w niej trzy kule z ciasta, kładąc jedną obok drugiej. Umieścić na 2 godziny w ciepłym miejscu (przeczytaj wskazówki powyżej).

Posmarować roztrzepanym jajkiem i piec w piekarniku nagrzanym do 180ºC przez 45 minut. Mercotte zaleca włączenie termoobiegu, ale u mnie zbyt szybko ciasto się zrumieniło. Jeżeli ciasto będzie miało złotobrązowy kolor przed upływem czasu pieczenia należy je przykryć z wierzchu folia aluminiowa i piec nadal.

Krewetki w kokosowej panierce

  • Napisane 16 lutego 2016 o 10:36

Chrupiące krewetki otulone kokosową skorupką. Wspaniałe na lekką kolację. Świetnie pasuje do nich sos koktajlowy, u mnie prosty, wykonany na bazie majonezu oraz keczupu.

 

Krewetki w kokosowej panierce

     Składniki:

  • 1 kg dużych krewetek, najlepiej surowych, (mrożone wcześniej rozmrozić)
  • 1 szklanka wiórków kokosowych
  • 1 szklanka bułki tartej
  • 2 roztrzepane jajka, lekko osolone
  • mąka
  • olej do głębokiego smażenia

 

Jeżeli macie krewetki w pancerzach trzeba je najpierw usunąć. Za pomocą noża wyjąć przewód pokarmowy (ciemna nitka biegnąca wzdłuż grzbietu).

Wymieszać w misce bułkę tartą z wiórkami kokosowymi.

Oczyszczone krewetki panierować najpierw otaczając w mące z każdej strony, następnie w jajku i bułce z wiórkami. Wlać olej do garnka lub głębokiej patelni (na wysokość ok. 1,5 cm) i rozgrzać. Smażyć krewetki z każdej strony na złotobrązowy kolor. Wyłożyć na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym. Podawać z ulubionymi sosami. Ja połączyłam majonez z keczupem i smakowało świetnie :)

 

Cynamonowy tort bezowy z karmelowym jabłkiem i kremem mascarpone

  • Napisane 9 lutego 2016 o 09:11

Bardzo lubię desery bezowe. Tym razem miałam ochotę na połączenie smaków szarlotki z delikatnością bezy. Tort jest wspaniały. Cynamonowa beza doskonale się komponuje z jabłkiem duszonym z brązowym cukrem i lekkim, nie za słodkim kremem. Użyłam brązowego cukru do smażenia jabłek, który ma karmelowy posmak. Możecie użyć zwykłego, ale efekt będzie nieco inny. Bezę najlepiej wykonać dzień wcześniej i pozostawić w wyłączonym piekarniku, z otwartymi drzwiczkami na noc do ostygnięcia.

 

Cynamonowy tort bezowy z karmelowym jabłkiem i kremem mascarpone

     Składniki:

 

     Blaty bezowe:*

  • 6 białek
  • szczypta soli
  • 250 g cukru
  • 1 łyżka skrobi ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • 2 łyżki cynamonu 

 

     Jabłka karmelowe:

  • 3-4 jabłka, obrane, gniazda nasienne usunięte, pokrojone w małą kosteczkę
  • 2 łyżki brązowego cukru (demerara, muscovado)
  • 1 łyżeczka cynamonu

 

     Krem mascarpone:

  • 250 g serka mascarpone
  • 200 ml śmietany kremówki
  • 2 łyżki cukru pudru

 

     Dekoracja:

  • 1 tabliczka gorzkiej czekolady

 

*wszystkie składniki bezy powinny być w temperaturze pokojowej

Blaty bezowe:

 

Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli, dodając  pod koniec ubijania stopniowo cukier. Ubijając dodać skrobię, cynamon i sok z cytryny. Dużą blachę wyłożyć papierem do pieczenia i narysować na nim dwie obręcze o średnicy 20-22 cm. Najlepiej to zrobić za pomocą spodu od małej tortownicy lub przy użyciu talerzyka lub miski. Pianę równomiernie rozsmarować w dwóch okręgach. Suszyć 120ºC (termoobieg) przez około 1,5 godziny. Jeżeli beza będzie łatwo odchodzić od papieru to znaczy, że jest gotowa, jeżeli nie dopiekać jeszcze maksymalnie przez 30 minut. Wyłączyć piekarnik, otworzyć drzwiczki i pozostawić w nim bezę do ostygnięcia najlepiej na kilka godzin.

 

Jabłka karmelowe:

Pokrojone jabłka przełożyć do małego garnuszka i posypać cukrem z cynamonem. Dusić na wolnym ogniu pod przykryciem około 40 minut (czas uzależniony od twardości jabłek), aż owoce zaczną się delikatnie rozpadać. Odstawić do ostudzenia.

Krem mascarpone:

W misie miksera umieścić serek mascarpone i śmietanę. Ubijać aż całość będzie miała konsystencję ubitej śmietany. Pod koniec ubijania dodać cukier.

 

Składanie tortu:

Jeden z blatów ułożyć na paterze i rozłożyć na nim równomiernie ostudzone jabłka. Na jabłka wyłożyć cały krem mascarpone. Przykryć całość drugim blatem. Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej lub w mikrofalówce nastawionej na małą moc. Cienką strużką polać wierzch tortu. Tort najlepiej smakuje i kroi się następnego dnia.

 

Małże po tajsku

  • Napisane 5 lutego 2016 o 09:52

Osobiście nie jestem jakąś wielką wielbicielką małży, ale kuchni tajskiej tak. Tak przyrządzone są orzeźwiające, a ostry smak chili  łagodzi mleko kokosowe. Kupiłam dwa kilogramy muli (omułków) na dwie osoby. Spokojnie wystarczy żeby się nimi porządnie najeść. Jeżeli planujecie je zrobić na przystawkę lub lekka kolację, ta ilość wystarczy na 3 , może nawet 4 osoby.

 

Małże po tajsku

     Składniki:

  • 2 kg muli (omułków)  lub innych muszli
  • 500 ml bulionu drobiowego
  • 300 – 400 ml mleka kokosowego
  • 2 łodygi trawy cytrynowej, zmiażdżonej, obranej z twardej powłoki i przeciętej na pół
  • 3 cm kawałek galangalu*, pokrojonego na cienkie plasterki
  • 6 listków limonki kaffir, przecięte na pół
  • 1 – 2 papryczki chili, przecięte na pół (najlepiej bird’s eye, ale może być jakakolwiek)
  • 2 szalotki lub małe cebulki pokrojone w cienkie piórka
  • 2 – 3 łyżeczki cukru
  • sok wyciśnięty z 1 limonki
  • sos rybny lub sól, wg gustu
  • garść  posiekanej kolendry

 

*galangal to rodzaj tajskiego imbiru, który jest od niego łagodniejszy w smaku

Jeżeli kupujecie małże ze znanego Wam dobrze  źródła i jesteście pewni, że nie mają w środku piasku wystarczy je umyć pod bieżąca woda zeskrobując z muszli naroślą. Uszkodzone muszle wyrzucamy. Te, które są otwarte pukamy np. nożem lub stukamy o blat. Jeżeli nie reagują i nie zamykają się, wyrzucamy.

Małże, co do których czystości nie mamy pewności wkładamy do miski i zalewamy osoloną wodą. Na 2 litry wody wsypujemy 3 łyżki morskiej soli. Zostawiamy na godzinę. Po tym czasie cały piasek powinien być już na dnie miski. Dalej czyścimy muszle tak jak wyżej opisałam.

W dużym garnku umieszczamy: mleko kokosowe, bulion, szalotki, trawę cytrynową, galangal, listki kaffir, papryczki chili i cukier. Przykrywamy pokrywką i doprowadzamy do wrzenia. Dodajemy muszle, przykrywamy i gotujemy około 4 – 5 minut, aż  się pootwierają.  Zdjąć garnek z ognia i dodać sok z limonki oraz kolendrę. Wszystko dobrze wymieszać. Doprawić solą lub sosem rybnym jeżeli potrzeba (pominęłam, było wystarczająco słone).  Jeżeli  część muszli jest nadal zamknięta dusić jeszcze przez 2 – 3 minuty. Zamknięte muszle wyrzucić. Podawać z bagietką lub frytkami.

 

Pet de nonne, francuskie ciastka karnawałowe

  • Napisane 2 lutego 2016 o 09:08

Pet de nonne, w dosłownym tłumaczeniu oznacza pierdnięcie zakonnicy ;-) . Ciastko to robi się na bazie ciasta parzonego, które następnie się smaży w głębokim tłuszczu. Podobnie jak hiszpańskie czy też meksykańskie churros,  które również znajdują się na blogu. Pet de nonne z ciasta parzonego, robione były we Francji już w średniowieczu. Po usmażeniu obtacza się je w cukrze z cynamonem lub oprósza cukrem pudrem. Za tydzień we Francji Mardi Gras (tłusty wtorek), za dwa dni w Polsce Tłusty Czwartek, proponuję je zrobić na te okazje. Nie są pracochłonne, a większość składników z pewnością macie już w domu.

 

Pete de nonne

Składniki:

  • 125 ml wody
  • 125 ml mleka
  • 80 g masła pokrojonego w małe kawałki
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 130 g mąki
  • 4 jajka

tłuszcz do głębokiego smażenia (użyłam oleju słonecznikowego)

cukier puder lub cukier z cynamonem do oprószenia gotowych ciastek

 

Do średniego garnka wlać wodę i mleko. Następnie dodać masło, cukier waniliowy i sól. Zagotować. Gdy masło się rozpuści wsypać naraz całą mąkę i wymieszać za pomocą drewnianej łyżki. Kiedy masa będzie jednolita i odklei się od brzegów garnka należy przełożyć ją do misy robota kuchennego. Ucierając masę dodać po kolei 3 jajka, dobrze łącząc jedno z ciastem zanim wbijemy następne. Czwarte jajko roztrzepać i stopniowo dodawać do masy aż będzie miała konsystencję nieco rzadszą od ciepłego budyniu. Głębokie naczynie napełnić tłuszczem do wysokości około 3 – 4 cm i nagrzać do 170ºC. Formować kulki wielkości orzecha włoskiego (sposoby formowania poniżej) i smażyć obracając na złotobrązowy kolor. Należy uważać na ilość ciastek smażonych naraz. Zwiększają one swoją objętość podczas smażenia prawie dwukrotnie.

Pete de nonne1

Są różne sposoby na formowanie ciastek.

  • można to robić za pomocą dwóch łyżek formując kulki wielkości orzecha włoskiego
  • przy pomocy małej łyżki do lodów
  • lub przy pomocy rękawa cukierniczego, z którego wyciskamy ciasto i odcinamy nożem

Jeżeli używamy łyżek należy je za każdym razem przed nałożeniem ciasta zanużyć w oleju, w którym smażymy ciastka. Zapobiegnie to przywieraniu masy.

Po usmażeniu przekładać ciastka na wyłożony ręcznikiem kuchennym talerz. Oprószać cukrem pudrem lub cukrem zmieszanym z cynamonem.