Przeglądasz archiwum Sierpień, 2017 .
Wyświetlam 1 - 2 z 2 notek

Krem z kalafiora z rösti i boczkiem

  • Napisane 11 sierpnia 2017 o 15:59

Muślinowy krem z kalafiora, którego smak cudownie podbija smak wędzonego boczku i przysmażonych ziemniaków.

Rösti jest tradycyjnym daniem kuchni szwajcarskiej przypominającym placek ziemniaczany. W zależności od wersji dodaje się do niego cebulę lub boczek. W odróżnieniu od naszych placków ziemniaczanych, podstawa jego wykonania są ziemniaki ugotowane i starte na tarce o grubych oczkach.

Krem z kalafiora-1

     Składniki :

  • 1 średnia cebula pokrojona w kostkę
  • 500 g kalafiora (mała główka), 
  • 4 średnie ziemniaki
  • masło do smażenia
  • olej
  • 3/4 l bulionu warzywnego
  • 50 g wędzonego, dojrzałego boczku
  • 150 g crème fraîche
  • sól i pieprz
  • ewentualnie płatki chili

 

Ziemniaki obrać i umyć. Dwa pokroić w kostkę, pozostałe dwa odłożyć. Kalafior umyć i podzielić na małe różyczki.

W średnim garnku roztopić łyżkę masła i usmażyć cebulę na szklisto. Wlać bulion warzywny. Dodać pokrojone ziemniaki i kalafior. Gotować aż warzywa zmiękną (ok.20 minut).

Boczek pokroić w paski. Pozostałe ziemniaki pokroić w cienkie talarki, można je również zetrzeć na tarce do mizerii lub mandolinie. Plasterki pokroić w paski. Posolić i oprószyć pieprzem.

Rozgrzać na patelni łyżkę oleju i usmażyć boczek na chrupko. Wyjąć boczek i odłożyć  na bok.

Paski z ziemniaków ułożyć w zgrabne placuszki i usmażyć na pozostałym po boczku, rozgrzanym tłuszczu. Kiedy będą brązowe zdjąć z patelni i odłożyć.

Kiedy warzywa będą miękkie zmiksować je za pomocą żyrafy. Dodać crème fraîche, doprawić do smaku solą i pieprzem ew. płatkami chili. Zagotować i zdjąć z ognia.

Podawać zupę gorącą, przybraną rösti i chrupkim boczkiem.

Knedle ze śliwkami, marcepanem, sosem śliwkowym i kruszonką cynamonową

  • Napisane 11 sierpnia 2017 o 15:22

Ahhh, prawdziwie luksusowe są te knedle ;) Wspaniałe połączenie smaków i konsystencji.

Kuchnia polska zawsze będzie kojarzyć mi się z cudownymi wspomnieniami z dzieciństwa. Szczególnie ta w wykonaniu mojej mamy i dziadka. Niestety do najlżejszych i łatwych nie należy. Ale co tam, raz na jakiś czas trzeba sobie i najbliższym dogodzić :) A te knedle są naprawdę grzechu warte…

Ciasto, w środku śliwka a w niej marcepan… Na to pyszny sos śliwkowy z cytrusowo – waniliową nutą, a na koniec…kruszonka z maślanych ciasteczek z cynamonem…Brzmi kusząco? 

Knedle ze sliwkami-1

     Składniki (8 sporych knedli) :

  • 600 g ziemniaków (obranych i ugotowanych w wodzie z odrobiną soli)
  • jajko
  • łyżka miękkiego masła
  • ok. 750 g śliwek węgierek
  • 50 g masy marcepanowej
  • 3/4 szklanki cukru
  • skórka starta z 1/2 pomarańczy
  • 2 łyżki soku z pomarańczy
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • szklanka mąki + do podsypania
  • ok. 50 g ciasteczek lub herbatników maślanych
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • sól

 

Ugotowane ziemniaki ugnieść lub wycisnąć przez praskę do dużej miski, dodać jajko i masło. Wszystko dobrze połączyć. Następnie dodać mąkę i szczyptę soli i wyrobić na jednolite ciasto. Jeżeli będzie się kleić do rąk podsypać nieco mąką (nie za dużo bo ciasto będzie twarde).

Śliwki umyć i wybrać 8 najładniejszych. Naciąć, usunąć pestki a na ich miejsce włożyć kawałem marcepanu i skleić w całość. 

Pozostałe śliwki pociąć na małe kawałki. 1/2 szklanki cukru roztopić z 2 łyżkami cukru na patelni. Kiedy woda odparuje i z cukru powstanie biała skorupa poczekać aż cukier ponownie się roztopi tworząc karmel. Należy uważać żeby cukru nie spalić! Dodać śliwki, sok i skórkę z pomarańczy, sok z cytryny oraz cukier waniliowy. Wymieszać. Gotować na małym ogniu kilkanaście minut.

W dużym garnku zagotować osoloną wodę.

Ciasto podzielić na 8 kulek. Każdą z nich rozpłaszczyć i oblepić śliwkę nadzianą marcepanem. Wrzucić do wrzątku i gotować przez 20 min. lub 4 minuty od wypłynięcia na wierzch.

Ciastka lub herbatniki włożyć do woreczka i przy pomocy wałka pokruszyć. Wymieszać z pozostałym cukrem i cynamonem.

Knedle oprószyć kruszonką i podawać z sosem śliwkowym.

Źródło : „Moje Gotowanie”, wrzesień 2006