Aktualnie przeglądasz kategorię Mięsa
Wyświetlam 1 - 10 z 39 notek

Larb Gai, tajska sałatka z kurczakiem

  • Napisane 19 stycznia 2017 o 19:46

Larb Gai jest bardzo popularnym daniem Azji. Podstawa jego wykonania jest drobno posiekane mięso z kurzych piersi. Smak ma bardzo orzeźwiający dzięki sporej ilości różnych ziół. Jak wiele dań azjatyckich to również jest szybkie i łatwe do wykonania. Przeszkodą mogą być niestety składniki, chociaż większość z nich jest już dostępnych nawet w polskich sklepach. Poza tym można swobodnie improwizować dodając lub zastępując niektóre składniki.

 

Larb Gai, tajska sałatka z kurczakiem

     Składniki: na 2 osoby

 

  • 2 pojedyncze piersi kurze, drobno posiekane lub lekko rozdrobnione mikserem
  • 2 łodygi trawy cytrynowej (zwłókniałe części usunięte, reszta drobno posiekana)
  • 2 liście limonki kaffir
  • 1 łyżka sosu sriracha lub innego ostrego sosu chili (ilość do smaku)
  • 3 ząbki drobno posiekanego czosnku
  • kawałek imbiru wielkości czereśni, obrany i drobno posiekany
  • 0,5 łyżki oleju słonecznikowego  (lub inny o neutralnym smaku)
  • 0,5 łyżki olej sezamowy
  • 2 łyżki sosu rybnego, lub trochę mniej jeżeli drażni Was zapach ;)
  • pół czerwonej cebuli, drobno posiekanej
  • 1 – 2 łyżki soku z limonki
  • po 2 łyżki posiekanych ziół: mięty, bazylii i kolendry
  • małe liście sałaty (np. małej rzymskiej)
  • ogórek, obrany, pozbawiony nasion i pokrojony w długie słupki 
  • kawałki limonki do przybrania

 

 

Trawę cytrynową, czosnek, liść limonki kaffir, srirachę oraz imbir rozdrobnić w blenderze (jeżeli całość jest zbyt gęsta dodać  nieco wody). Można również wszystko utrzeć w moździerzu na pastę.

W woku lub na większej patelni, na dużym ogniu rozgrzać oba oleje. Dodać rozdrobnione wcześniej składniki. Podgrzać przez około 20 sekund. Dodać kurze piersi i smażyć przez około 2 minuty. Następnie dodać posiekaną cebulę i smażyć przez kolejne 2 minuty. Dodać sos rybny i dusić aż większość odparuje. Kiedy mięso będzie zupełnie usmażone patelnię zdjąć z ognia i polać sokiem z limonki. Dodać posiekane zioła. Całość wymieszać.

Na głębszym talerzu umieścić liście sałaty, ogórek i usmażone mięso. Przybrać cząstkami limonki.

Skrzydełka „Palce lizać”

  • Napisane 9 listopada 2016 o 16:30

Lepkie, słodziuchne, słone, pyszne. Na styl azjatycki, bo jakże by inaczej :) Skrzydełka muszą się marynować co najmniej przez 2 godziny.

 

Skrzydełka 'Palce lizać'

     Składniki:

  • ok. 500 g skrzydełek
  • 2 wyciśnięte ząbki czosnku
  • 2 cm kawałek  imbiru, startego
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 łyżka miodu
  • ok. 50 ml sosu sojowego
  • ok. 50 ml ketchupu

 

Skrzydełka umyć i osuszyć ręcznikiem papierowym. Przełożyć do dużej miski. W osobnym naczyniu połączyć czosnek, imbir, cynamon, miód, sos sojowy i ketchup. Tak przygotowaną marynata polać skrzydełka, dobrze wymieszać i odstawić do lodówki na 2 godziny.

Nagrzać piekarnik do 200ºC (grzałka góra-dół) lub na 180ºC z termoobiegiem.

Skrzydełka przełożyć do żaroodpornego naczynia i piec około 40 minut.

Kurczak satay z sosem chili

  • Napisane 1 listopada 2016 o 18:51

Już od dłuższego czasu przymierzałam się do tego przepisu no i wreszcie.. W oryginale był kurczak pieczony w całości, ale jak dla mnie to za duża ilość, więc wybrałam pałki. Do tego przepisu można użyć innych części kurczaka z kością. To danie jest niezwykle aromatyczne, pochodzi z Malezji i Indonezji. W krajach tych satay to kawałki mięsa nadziewane na patyczki i obsmażane czy też grillowane. Ten przepis to jedna z wariacji…UWAGA- kurczaka jak i marynatę do niego przygotowujemy dzień wcześniej.

Kurczak satay

    Składniki:

     Kurczak:

  • ok. 1 kg kurzych pałek lub innych części
  • 1/2 łyżki kurkumy
  • 1/2 łyżki kminu rzymskiego, mielonego lub utartego w moździerzu
  • garść niesolonych, uprażonych orzeszków ziemnych,
  • 1 łodyga trawy cytrynowej, drobno posiekanej (tylko miękka, wewnętrzna część)
  • ok. 2 cm kawałek startego galangalu (rodzaj tajskiego imbiru)
  • 2 wyciśnięte ząbki czosnku
  • 200 ml mleka kokosowego
  • 3 łyzki ketjap manis (słodki, indonezyjski sos sojowy)
  • 1 łyżka suszonych płatków chili (można pominąć)
  • skórka starta z 1 limonki

     Sos chili:

  • 1 czerwona papryka, drobno posiekana
  • 2 papryczki chili, posiekane
  • 2 wyciśnięte ząbki czosnku
  • 2 łyżki cukru
  • 50 ml octu winnego
  • 1/2 łyżki skrobi kukurydzianej zmieszanej z 1 łyżką wody
  • sok z 1 limonki
  • sól do smaku

W małej misce połączyć kurkumę i kmin rzymski z odrobiną wody. Przygotowaną pastą natrzeć kurczaka, szczelnie przykryć i odstawić do lodówki na noc.

Zmiksować razem orzeszki ziemne, galangal, trawę cytrynową i czosnek na pastę. Dodać mleko kokosowe, ketjap manis, płatki chili i skórkę otartą z limonki. Szczelnie przykryć i odstawić marynatę na noc do lodówki.

Następnego dnia nagrzać piekarnik do 120ºC.

Umieścić kurczaka w żaroodpornym naczyniu i polać go marynatą. Piec przez dwie godziny, obracając kurczaka w połowie czasu pieczenia. Po tym czasie zwiększyć temperaturę do 200ºC i dopiekać jeszcze 20 minut. Uważać żeby nie przypalić. Mięso można lekko podlać wodą podczas pieczenia. Po upieczeniu wyjąć z piekarnika.

 

Sos chili:

Zmiksować paprykę, papryczki chili, czosnek, cukier i ocet. Przełożyć sos do małego garnka i gotować przez około 3 minuty. Następnie dodać mieszankę  skrobi i wody i dobrze wymieszać. Gotować aż sos zgęstnieje. Zdjąć z ognia i dodać sok z limonki. Ostudzić.

 

Kawałki kurczaka podawać z ryżem i sosem chili.

 

Inspiracja

 

Köttbullar – szwedzkie klopsiki

  • Napisane 27 września 2016 o 15:24

Bardzo chętnie wpadam do Ikei po różnego rodzaju drobiazgi kuchenne. Są tanie, ładne i niezwykle praktyczne. Najbardziej lubię ich wyciskarkę do czosnku:) Jest the best! Wypróbowałam już ich kilka, (w tym bardzo dobrych marek) ale ta wyciskając nie pozostawia praktycznie żadnych odpadów.

Do rzeczy…Jest jeszcze jeden powód dla którego lubię ten sklep. Köttbullar, pyszne klopsiki z sosem i konfiturą z brusznicy…Można je dostać za małe pieniądze w restauracji lub kupić mrożone w firmowym sklepie – albo przyrządzić samemu. Bajecznie prosta sprawa. Wg mnie smakują identycznie.

Kottbular, klopsiki szwedzkie1

       Składniki: (4 – 6 osób)

  • 600 g mięsa mielonego, wieprzowo - wołowego
  • 30 g bułki tartej
  • 1 jajko
  • 2,5 łyżki mąki pszennej
  • 1 łyżeczka zmielonego ziela angielskiego całe ziarna utarłam w moździerzu i przesiałam przez małe sitko)
  •  1/2 łyżeczki pieprzu czarnego
  •  1/2 łyżeczki pieprzu białego
  • 1/2 łyżeczki sosu Worcestershire
  • 1 mała cebula starta na najmniejszych oczkach tarki
  • sól do smaku
  • 2 łyżki masła
  • 2 łyżki oleju

 

       Sos:

  • ok. 0,5 – 0,75l bulionu mięsnego (może być z kostki)
  • 1 czubata łyżka mąki pszennej
  • 1 łyżka śmietany 36 %
  • sól i pieprz do smaku

 

Mięso lekko posolić i zmiksować w mikserze na gładką masę. Przełożyć do miski, dodać jajko, mąkę, sos Worcestershire, cebulę, przyprawy i bułkę tartą. Wszystko dobrze wymieszać dłonią. Przykryć i odstawić do lodówki na około 20 minut.

Przy pomocy wilgotnych dłoni uformować kuleczki o średnicy około 2 – 2,5 cm. Na dużej patelni rozgrzać olej z masłem i smażyć po kilka klopsików na raz, nie za dużo. Mięsne kulki powinny swobodnie móc się obracać na patelni gdy nią potrząsamy. Smażyć na brązowy kolor z każdej strony.

 

Sos

Kiedy już usmażymy wszystkie sprawdzamy ilość pozostałego tłuszczu na patelni. Jeżeli jest go bardzo mało dodajemy nieco masła. Podgrzewając patelnię na średnim ogniu wsypujemy mąkę i za pomocą trzepaczki łączymy z tłuszczem. Całość podgrzewamy kilkadziesiąt sekund. Dolewamy po trochu bulionu obserwując gęstość powstającego sosu. Mieszamy i wlewamy śmietanę. Doprawiamy sola i pieprzem. Kolor sosu powinien być jasnobrązowy. Podajemy z ziemniakami puree lub frytkami, z dodatkiem konfitury z brusznicy.

Źródło

 

 

 

 

 

 

Cukinia faszerowana mięsem mielonym

  • Napisane 28 sierpnia 2016 o 13:41

Cukinia należy do dość szybko rosnących roślin. To może być problemem ponieważ najlepsze są te młode, jędrne okazy i trzeba je odpowiednio szybko zerwać.  Jeżeli jednak zdarzy się, że przeoczymy ten moment i cukinia przerośnie nam nieco, możemy ją nafaszerować i upiec. Użyłam cukinii w kolorze żółtym ale może być też wykorzystana zielona.

Cukinia faszerowana miesem

    Składniki:

  • 1 duża cukinia
  • 1 cebula, obrana posiekana
  • 300 g mieszanego mięsa mielonego
  • 1 łyżka ketchupu
  • 1 łyżka sosu worcestershire (użyłam sosu hoisin i sosu sojowego)
  • 150 ml bulionu wołowego lub drobiowego (może być z kostki)
  • 2 ząbki czosnku, wyciśnięte
  • pół pęczka natki pietruszki, drobno posiekanej
  • 1 jajko, roztrzepane
  • 6 łyżek  startego parmezanu (lub innego twardego sera)
  • 3 łyżki bułki tartej
  • sól i pieprz

 

 

Cebulę zeszklić na jednej łyżce oliwy, następnie dodać mięso mielone i przesmażyć. Po 5 minutach dodać ketchup i sos worcestershire. Zamieszać i podgrzać. Po 1 minucie dodać bulion i dusić około 30 minut lub do częściowego odparowania płynów. Zdjąć z ognia i doprawić do smaku solą i pieprzem.

Nagrzać piekarnik do 180ºC.

Przekroić cukinię na pół wzdłuż umieścić w żaroodpornym naczyniu płaską stroną do góry i piec w piekarniku przez około 6 do 10 minut żeby lekko zmiękła. Wyjąć z piekarnika, wyciąć miąższ z nasionami. Posiekać drobno miąższ. Na patelni rozgrzać około 1 łyżkę oliwy, dodać czosnek i smażyć chwilkę uważając żeby czosnek się nie przyrumienił. Dodać miąższ cukinii i dusić około 1 minutę. Następnie połączyć z mięsem mielonym, połową jajka, połową parmezanu i połowa ilości natki pietruszki. Dobrze wymieszać.

Obie połowy cukinii nafaszerować mięsną masą.

Z pozostałego parmezanu, jajka natki, bułki tartej i 1 łyżki oliwy zrobić kruszonkę, ugniatając całość łyżką. Przygotowaną kruszonką oprószyć faszerowane połowy cukinii.

Naczynie z cukinią wstawić do piekarnika i zapiekać około 20 minut aż całość się ładnie zarumieni.

 

Inspiracja

Wołowina po syczuańsku #2

  • Napisane 21 czerwca 2016 o 10:02

Sposobów na wołowinę po syczuańsku jest pewnie tyle co na nasz bigos ;-) Kuchnia azjatycka (pomijając japońską) w przeciwieństwie do francuskiej charakteryzuje się dużą dowolnością w doborze składników. Ten przepis polecam miłośnikom bardzo ostrych dań. Ostrość można regulować dowolnie wg upodobań, dodając mniej lub więcej papryczek. W daniu tym nie wytwarza się sos, jest nieco sypkie.

Wolowina po syczuansku2

     Składniki:

  • 250 – 300g chudej wołowiny, pokrojonej w cieniutkie paski
  • 1 lub 2 łodygi selera naciowego, pokrojonego w słupki
  • 5 suszonych papryczek chili, przekrojonych wzdłuż na pół i pozbawionych nasion (można zastąpić świeżymi ale mniejszą ilością)
  • 2 cebulki dymki pokrojone w około 5 cm paski (biała i zielona część)
  • 2 cm kawałek świeżego imbiru posiekany lub starty
  • 1 łyżka pasty ze sfermentowanej, czarnej fasoli
  • 1 łyżeczka chili w proszku (dowolnie)
  • 1/2 łyżeczki pieprzu syczuańskiego w proszku
  • nasiona sezamu do posypania
  • sól do smaku
  • olej do smażenia

 

     Marynata:

  • 2 łyżki wina ryżowego lub sherry, xeres
  • 1 łyżka jasnego sosu sojowego

 

Połączyć mięso z marynatą w szklanym naczyniu i odstawić do lodówki na co najmniej 10 minut. Rozgrzać na dużym ogniu około 2 łyżki oleju w woku lub na patelni. Usmażyć szybko mięso usuwając z patelni powstający płyn. Odsunąć mięso na jedną stronę patelni. Na wolną cześć patelni wlać troszkę oleju i wrzucić imbir, suszone papryczki, cebulkę dymkę oraz seler naciowy. Przesmażyć chwilę aż warzywa lekko zmiękną. Następnie, dodać sos z czarnej fasoli i wszystko razem dobrze wymieszać. Dodać chili w proszku, pieprz syczuański i ziarna sezamu. Całość dobrze wymieszać i przesmażyć około minuty. Podawać z ryżem.

Jagnięce klopsiki zapiekane z warzywami po grecku

  • Napisane 20 maja 2016 o 08:51

Baranina jest mięsem o charakterystycznym smaku. W połączeniu z pieczonymi warzywami i miętą jest niesamowitym doznaniem smakowym.

 

Jagniece klopsiki

     Składniki:

  • ok 250 g mielonego mięsa jagnięcego (kupiłam w całości i rozdrobniłam w malakserze)
  • 1/2 cebuli startej na tarce lub drobno posiekanej
  • 1 jajko, roztrzepane
  • 3 – 4 łyżki bułki tartej
  • sól
  • pieprz
  • 1 łyżeczka oregano
  • 2 czerwone cebule przekrojone na ćwiartki
  • 2 – 3 ziemniaki pokrojone w ćwiartki
  • 2 cukinie pokrojone w duże słupki
  • 10 pomidorków koktajlowych
  • garść świeżej, posiekanej mięty
  • oliwa z oliwek
  • ser feta do posypania (ilość wg gustu)

 

 

Rozgrzać piekarnik do 200ºC (grzałka góra-dół).

Mięso, bułkę tartą, jajko, oregano, startą cebulę oraz połowę mięty dobrze wymieszać. Doprawić solą i pieprzem, wyrobić na jednolitą masę i uformować 8 klopsików. Jeżeli masa jest zbyt luźna należy dodać trochę bułki tartej.

Klopsiki rozłożyć w głębszym, żaroodpornym naczyniu. Pozostałe warzywa ułożyć dookoła kotlecików. Całość lekko polać oliwą z oliwek. Posypać solą. Piec około 40 minut. Obracając raz całość podczas pieczenia. Posypać pozostałą mięta oraz fetą.

Chiński hamburger (Rou Jia Mo)

  • Napisane 3 maja 2016 o 09:50

Dzisiaj chiński street food:) W sumie niewiele ma wspólnego z tradycyjnym hamburgerem poza tym, że sprzedaje się go na ulicy, składa się z bułki i kawałków mięsa. Bułki nie piecze się, a smaży na patelni. Mięso należy gotować przez około 4 – 5 godzin, ale warto. Jest pyszne, delikatne i aromatyczne. Jeżeli nie macie ochoty lub czasu na przygotowanie bułek, można całość zawinąć w placki tortilli też smakuje wspaniale.

Chiński burger (Rou Jia Mo) kopia

     Składniki: (6 – 8 sztuk)

     Mięso:

  • ok. 800 g karkówki pokrojonej w dużą kostkę
  • kawałek imbiru wielkości kciuka pokrojonego w plastry
  • 4 – 5 ząbków czosnku
  • 5 łyżek sosu sojowego
  • 2 łyżki sosu ostrygowego
  • 1 łyżka cukru palmowego (zwykłego cukru lub miodu)
  • olej do smażenia
  • woda
  • sól

 

 

     Bułki:

  • 370 g mąki pszennej
  • 2 łyżki cukru
  • ok. 1 szklanki ciepłej wody
  • 1 1/2 łyżeczki suszonych drożdży
  • 1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżka oleju

 

Przełożyć mięso do garnka zalać wodą i gotować przez około 15 – 20 minut. Wyjąć mięso, odlać wodę i umyć garnek.

Rozgrzać 2 łyżki oleju w garnku, wrzucić imbir i całe ząbki czosnku. Przesmażyć przez chwilę do momentu aż wydobędzie się aromat (ok. 20 sekund). Dodać mięso i obsmażyć z każdej strony. Dodać sos sojowy i ostrygowy. Dobrze przemieszać. Następnie dodać cukier, odrobinę soli i 3 szklanki wody, zagotować, zmniejszyć ogień, przykryć pokrywka i gotować przez 4 – 5 godzin, aż mięso będzie się rozpadać.

Bułki:

Wszystkie składniki połączyć i wyrobić jednolite gładkie ciasto. Jeżeli będzie zbyt lepkie należy podsypać odrobiną mąki, jeżeli za twarde dodać trochę wody. Przykryć wilgotną ściereczką i odstawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu na 1 godzinę.

Wyłożyć ciasto na oprószony mąką blat i podzielić na dwie części. Każdą część uformować na kształt wałka i podzielić na 6 równych kawałków. Z otrzymanych 12 porcji ciasta utworzyć kulki i odstawić na 10 minut.

Następnie każdą z kulek rozwałkować na okrągły placek o grubości około 5 – 7 mm. Przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na 30 – 60 minut aż bułki prawie podwoją grubość.

Sucha patelnię rozgrzać na średnim ogniu, smażyć każdą z bułek przez 3 minuty z obu stron.

Bułkę przekroić i napełnić mięsem, można dodać cebulę, kolendrę, ulubione warzywa i sosy.

 

Wołowina z brokułami po chińsku

  • Napisane 19 kwietnia 2016 o 09:16

Szybkie i smaczne danie kuchni chińskiej. Jeden z klasyków i bardzo popularna potrawa azjatyckich knajpek. Przepis pochodzi z blogu Recipe Tin Eats.

Wołowina z brokułami po chińsku kopia

    Składniki:

     Sos:

  • 1 1/4 szklanki wody
  • 2 łyżeczki skrobi kukurydzianej
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 łyżeczka oleju sezamowego
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1 łyżka ciemnego sosu sojowego
  • 1 łyżka jasnego sosu sojowego
  • 1 łyżka wina ryzowego
  • 1/8 łyżeczki przyprawy „5 smaków”
  • 1/8 łyżeczki czarnego pieprzu

 

     Do smażenia:

  • 1 duży brokuł, same różyczki, bez grubego pędu
  • 1 – 2 wyciśnięte ząbki czosnku
  • 1 łyżeczka startego, świeżego imbiru
  • 360 g chudej wołowiny pociętej w cienkie paski
  • olej do smażenia o neutralnym smaku (słonecznikowy lub rzepakowy)

 

Dobrze wymieszać w misce wodę ze skrobią. Dodać pozostałe składniki sosu i dobrze połączyć za pomocą trzepaczki.

Pokrojone mięso umieścić w szklanym naczyniu, dodać 2 łyżki sosu, wymieszać i odstawić w chłodne miejsce.

Ugotować brokuły (najlepiej na parze). Nie gotować zbyt długo, powinny pozostać jędrne. Przepłukać zimną wodą i odsączyć.

Rozgrzać na dużym ogniu  trochę oleju  (ok. 1 łyżki), na woku lub dużej patelni. Usmażyć wołowinę i przełożyć do innego naczynia. Ponownie wlać nieco oleju na patelnię i dodać imbir oraz czosnek, podsmażać kilka sekund aż wydobędzie się aromat (uważać żeby nie przypalić czosnku). Dodać różyczki brokuła  i podsmażyć przez chwilę intensywnie mieszając. Wymieszać sos i wlać na patelnię/wok. Podgrzewać przez ok. 30 sekund aż sos zacznie gęstnieć. Dodać wołowinę i wszystko razem dobrze zagrzać . Smażyć, aż sos będzie na tyle gęsty, że mięso i brokuły będą nim oblepione. Podawać z ryżem.

 

 

 

Maurytyjskie klopsiki z kolendrą i imbirem

  • Napisane 31 marca 2016 o 18:15

Kotleciki z mięsa mielonego o bardzo ciekawym smaku. Smakują inaczej niż te, które znamy z naszych polskich stołów. Nie oznacza to jednak, że są bardzo egzotyczne w smaku, w każdym razie nie dla każdego. Mojemu dziecku bardzo smakowały i następnym razem zrobię z pewnością większą ilość.

Dlaczego maurytyjskie? Jest to jedna z najbardziej popularnych przekąsek na tej wyspie. Smak, którego mi brakowało po powrocie z wakacji. Spróbujcie, są pyszne…

 

Maurytyjskie klopsiki z kolendra i imbirem kopia

     Składniki: (sztuk …hmm nie zdążyłam policzyć, na oko kilkanaście)

  • 250 g mięsa mielonego (wołowego lub wołowo – wieprzowego)
  • 1 mała cebula drobno posiekana
  • 2 wyciśnięte ząbki czosnku
  • starty kawałek imbiru wielkości czereśni
  • 1 łyżka sosu sojowego
  • 1 – 2 łyżki posiekanej, świeżej kolendry
  • 1/2 łyżeczki curry w proszku
  • pieprz, sól do smaku
  • 1 jajko
  • bułka tarta do panierowania (około 1/2 szklanki)
  • olej do smażenia (najlepiej o neutralnym smaku, słonecznikowy, rzepakowy itp.)

 

Wszystkie składniki (oprócz bułki tartej i oleju) wymieszać dobrze w misce. Uformować klopsiki wielkości orzecha włoskiego. Na dużej patelni rozgrzać olej i smażyć kotleciki z obu stron na brązowy kolor. Podawać jako przekąskę do piwka lub jako danie obiadowe z ulubionymi dodatkami.