Przeglądasz wszystkie posty oznaczone tagiem 'jajka'.
Wyświetlam 1 - 10 z 10 notek

Brioszka Nanterre

  • Napisane 22 lutego 2016 o 09:18

Rozpływające, maślane ciasto drożdżowe. Rodzaj francuskiej chałki. Śniadaniowe pieczywo, idealne do domowej konfitury lub samym masełkiem. Przepis ten pochodzi z czasopisma Fou de pâtisserie, a znalazłam go na blogu Mercotte.

 

Brioszka Nanterre

     Składniki:

  • 260 g mąki
  • 28 g cukru
  • 6 g soli
  • 10 g świeżych drożdży
  • 15 g mleka
  • 150 g jajek (3 sztuki)
  • 210 g masła
  • 1 roztrzepane jajko do posmarowania

 

Uwaga: przepis wymaga wcześniejszego przygotowania. Czas wykonania brioszki to 2 dni.

Najlepiej żeby wszystkie składniki były mocno schłodzone (mąka również). Przed przystąpieniem do pracy należy je na kilka godzin umieścić w lodówce.

W misie robota kuchennego z załączonym hakiem do wyrabiania ciasta drożdżowego umieścić mąkę. Po jednej stronie misy wsypać cukier i sól, a po drugiej pokruszone drożdże (tak aby się nie zetknęły z solą). Dodać mleko i zacząć wyrabiać na małych obrotach. Jajka lekko roztrzepać i dodać 2/3 do mąki nadal wyrabiając na małych obrotach. Po około 2 minutach kiedy ciasto zacznie się łączyć dodać resztę jajek i zwiększyć prędkość obrotów na średnie. Wyrabiać przez chwilę. W międzyczasie pokroić masło na małe kawałki i dodawać stopniowo wciąż wyrabiając ciasto. Wyrabiać przez kilka minut. Ciasto będzie trochę lepkie. Przełożyć do naczynia oprószonego mąką, przykryć wilgotną ściereczką lub folią spożywczą i odstawić w ciepłe miejsce na godzinę, maksymalnie dwie do wyrośnięcia.

Żeby ciasto dobrze wyrastało w pomieszczeniu temperatura powinna wynosić co najmniej 22ºC. Można również nagrzać piekarnik do 50ºC, wyłączyć i umieścić w nim ciasto do wyrośnięcia. Innym sposobem jest zagotowanie wody w garnku, zdjęcie z ognia, odwrócenie pokrywki, tworząc podstawę i stawiając na niej misę z ciastem.

Blat lub stolnicę oprószyć mąką i umieścić na niej wyrośnięte ciasto. Uderzając rozpłaszczyć je nieco usuwając powstałe gazy. Zawinąć w folie spożywczą i umieścić w lodówce do następnego dnia.

Następnego dnia wyjąć ciasto z lodówki i podzielić na 3 części. rozpłaszczyć każdą z części rozciągając i łącząc brzegi, zlepiając pod spód tworząc w ten sposób kulki. Formę keksową natłuścić i wyłożyć papierem do pieczenia. Umieścić w niej trzy kule z ciasta, kładąc jedną obok drugiej. Umieścić na 2 godziny w ciepłym miejscu (przeczytaj wskazówki powyżej).

Posmarować roztrzepanym jajkiem i piec w piekarniku nagrzanym do 180ºC przez 45 minut. Mercotte zaleca włączenie termoobiegu, ale u mnie zbyt szybko ciasto się zrumieniło. Jeżeli ciasto będzie miało złotobrązowy kolor przed upływem czasu pieczenia należy je przykryć z wierzchu folia aluminiowa i piec nadal.

Ryż po chińsku z krewetkami

  • Napisane 16 marca 2015 o 19:38

Niestety należę do osób, które nie mają za nic wyczucia co do ilości gotowanego ryżu lub makaronu. Zawszę ugotuję ilość dla całej wioski:) No i tak, po ostatnim gotowaniu została mi spora miska ryżu. Nie lubię marnować jedzenia, więc postanowiłam przeistoczyć resztki w pyszną kolację. Proponowana przeze mnie wersja jest łagodna ze względu na dziecko, ale możecie sami doprawić to danie tak jak lubicie. Warzywa można dodać różne, zarówno paprykę jak i cukinię. Ważne aby ilość warzyw nie była dominująca.

 

 

Smażony ryż z krewetkami

     Składniki:

  • ok. 300 g ryżu ugotowanego wcześniej (np. poprzedniego dnia)
  • 150-200 g małych krewetek (mogą być już ugotowane, mrożone lub w zalewie)
  • garść mrożonego groszku
  • 1 marchew pokrojona w zapałkę lub drobną kostkę
  • 1 cebula pokrojona w piórka
  • duży szczypior lub cebulka dymka pokrojone na małe kawałki
  • 2 jajka, roztrzepane
  • 2 ząbki czosnku, wyciśnięte
  • 2 cm kawałek imbiru, starty (wg uznania, można pominąć)
  • sos sojowy 2-3 łyżki, wg gustu
  • olej do smażenia

 

Rozgrzać na patelni trochę oleju i usmażyć z jajek omlet. Rozdrobnić łopatką na małe kawałki i odłożyć na bok. Jeżeli jest taka potrzeba dodać ponownie odrobinę oleju i na rozgrzany wrzucić czosnek. Podgrzać przez kilka sekund, następnie dodać imbir cebulę i marchewkę. Podsmażać chwilę aż cebula lekko zmięknie. Dodać krewetki, mrożony groszek i szczypior. Smażyć do prawie całkowitego odparowania płynów. Dodać ryż, jajka i sos  sojowy. Jeżeli potrawa jest nie wystarczająco słona dodać nieco więcej sosu sojowego. Pałaszować:) Smacznego!

Francuskie naleśniki, najlepsze…

  • Napisane 17 lutego 2015 o 12:22

Nareszcie! Znalazłam przepis na naleśniki najlepsze na świecie. Są perfekcyjne. Cieniutkie, delikatne i się nie przerywają. Smak wspaniały, a właściwie są dwa nieziemskie smaki do wyboru. Przepis znalazłam na cudownym blogu francuskiej fanatyczki kulinarnej ;) C’est ma fournée.  Jeżeli uwielbiacie naleśniki tak jak ja, spróbujcie koniecznie je zrobić.

Uwaga: należy ściśle przestrzegać gramatury, nic „na oko”

 

Francuskie naleśniki

     Składniki: (na około 12-14 dużych naleśników)

  • 500 g pełnotłustego mleka
  • 200 g mąki
  • 4 jajka
  • 60 g cukru
  • 60 g wody
  • 3 g soli
  • 20 g rozpuszczonego masła
  • dla smaku: 30 g rumu + ziarenka z 1 laski wanilii, lub 30 g likieru pomarańczowego + skórka otarta z 1 pomarańczy

 

Najlepiej całą czynność wykonać w blenderze. Po kolei dodawać do naczynia: jajka, mleko, wodę, cukier, sól, alkohol+smak, rozpuszczone masło i mąkę. Wszystko miksować około 30 do 60 sekund.

Jeżeli nie macie blendera: roztrzepać jajka z solą, cukrem i wanilią lub skórką pomarańczową. Dodać mąkę i wymieszać. Zmieszać wodę, mleko, alkohol i dodać do ciasta. Wszystko dobrze wymieszać trzepaczką. Dodać masło i ponownie wymieszać.

Ciasto należy odstawić w temperaturze pokojowej na około 2 godziny.

Nagrzać patelnię na maksymalnym ogniu.  Wysmarować lekko rozpuszczonym masłem, najlepiej przy pomocy pędzelka. Nakładać cienką warstwę ciasta i smażyć z obu stron na jasnozłoty kolor. Naleśniki najlepiej obracać podrzucając ale jeżeli nie macie wprawy można sobie pomóc łopatką.

 

 

 

Babka marmurkowa, kakaowo – kokosowa

  • Napisane 4 lutego 2015 o 18:35

Bardzo lekka babka o kokosowym posmaku. Nie jest przesłodzona. Przepis jest na małą formę keksową o długości 20 cm.

Babka marmurkowa

     Składniki:

  • 120 g miękkiego masła
  • 120 g mąki
  • 50 g wiórków kokosowych (wysuszonych przez kilka minut na patelni)
  • 130 g cukru pudru
  • 3 jajka
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 15 g gorzkiego kakao
  • 1 łyżka słodkiej śmietany

 

Utrzeć masło z cukrem. Nie przerywając ucierania dodawać stopniowo po jednym jajku. Dodać przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia oraz wiórki kokosowe.

Ciasto podzielić na dwie części. Kakao zmieszać ze śmietaną i dodać do  jednej części ciasta.

Formę keksową (20 cm) natłuścić i obsypać mąką. Napełniać formę oboma częściami ciasta na zmianę. Piec w temperaturze 180ºC przez około 40 minut.

Po upieczeniu oprószyć cukrem pudrem zmieszanym z kakao.

 

Źródło: „Saveurs” Best of 2014

  • Napisane w kategorii:

Drożdżowy płatek śniegu

  • Napisane 1 lutego 2015 o 18:42

Pyszne drożdżowe ciasto, przekładane kremem kakaowo-orzechowym. Bardzo efektowny wygląd, który pozwoli Wam zaskoczyć gości i rodzinę. Przepis ten jest kolejnym, który „wypatrzyłam” na blogu „C’est ma fournée”.  Od razu mój wzrok przyciągnęło zdjęcie tego wypieku. Płatek śniegu – zdaje się być na czasie gdy spoglądam przez okno :)

 

Drożdżowy płatek śniegu2     Składniki:(na tortownicę o śr. 26 cm)

  • 500 g mąki
  • 20 g świeżych drożdży lub 7 g suchych
  • 200 ml crème fraîche lub gęstej, kwaśnej śmietany
  • 100 g cukru
  • 2 jajka + tyle letniego mleka żeby razem było 180 g
  • 1 łyżeczka soli
  • około 400 g kremu orzechowo-kakaowego (np. nutella)

 

 

 

 

Drozdy

 

 

Drożdże wkruszyć do miski, dodać mąkę wymieszaną z cukrem i solą. Następnie dodać jajka z mlekiem, crème fraîche. Dobrze wyrobić ciasto, jeżeli się za bardzo lepi dodać nieco mąki. Przykryć mokrą ściereczką i odstawić do wyrośnięcia w ciepłe miejsce na około 2 godziny.*

Blachę do pieczenia wyłożyć pergaminem. Ciasto podzielić na równe 4 części. Rozwałkować 1- szą część ciasta na płat  większy niż spód od tortownicy. Przełożyć na blachę do pieczenia. Posmarować warstwą kremu. Rozwałkować kolejną część ciasta i położyć na kremie. Ponownie posmarować kremem. Ponowić te czynności z pozostałym ciastem. Ostatnia warstwa ma pozostać bez kremu.

Przykładając spód tortownicy wyciąć okrąg w cieście. Resztki pozostałe po wycięciu można poskręcać i upiec drożdżowe świderki.

Szklankę lub inne naczynie o okrągłym dnie lekko przycisnąć na środku ciasta. Zrobić 4 równe nacięcia, które ponownie 3 razy naciąć. Każdy z pasków obrócić w przeciwnym kierunku 2 razy. Lewy 2 razy w lewo, prawy 2 razy w prawo. Zrobić to samo z pozostałymi pasami ciasta wywijając po 2 na raz.

Ostrożnie nałożyć obręcz od tortownicy na ciasto, tak aby w całości znajdowało się ono w środku. Przykryć wilgotną ściereczką i  pozostawić w ciepłym miejscu na co najmniej 3 godziny do wyrośnięcia.*

Piec w temperaturze 150ºC 25-30 minut do lekko brązowego koloru.

*włączam piekarnik na kilka minut na 50-100ºC , wyłączam wkładam ciasto do wyrośnięcia, drzwiczki pozostawiam uchylone. W razie potrzeby włączam ponownie na chwilę na 50ºC

Drożdżowy płatek śniegu1
  • Napisane w kategorii:

Czekoladowe pączki

  • Napisane 25 stycznia 2015 o 18:04

Pączki – chyba najbardziej znane ciastka w Polsce. Ich czekoladowa wersja nie jest tak puszysta, ani słodka. Te, które chciałabym Wam przedstawić są nieco wytrawne, dla amatorów gorzkiej czekolady. Pączki są lekko chrupiące z zewnątrz i znacznie mniejsze niż te, które znamy.  Ciasto przygotowuje się dzień wcześniej i wstawia na noc do lodówki żeby odpoczęło.

 

Czekoladowe paczki

    Składniki: na około 20 małych pączków

     Nadzienie:*

  • 35 ml mleka
  • 170 ml śmietany kremówki
  • 190 g gorzkiej czekolady o zawartości 72 % kakao

 

      Ciasto:

  • 1 łyżeczka soli
  • 40 g cukru
  • 480 g mąki
  • 50 g kakao niesłodzonego
  • 250 g jajek (mi wyszło 5 małych jajek + 1 żółtko)
  • 50 ml letniego mleka
  • 35 g świeżych drożdży
  • 120 g miękkiego masła
  • 1 łyżka spirytusu, rumu lub wódki **
  • olej do głębokiego smażenia, około 1 litra
  • cukier puder do oprószenia pączków

 

Nadzienie:

Zagrzać w garnku mleko i śmietanę do 80ºC (jak zacznie się pojawiać kożuch). Zdjąć z ognia i dodać połamaną czekoladę. Pozostawić na chwilę do rozpuszczenia czekolady. Połączyć dobrze całość. Wypełnić naczynie na kostki lodu masą czekoladową. Potrzebnych jest 20 kostek. Włożyć do zamrażarki na co najmniej 4 godziny.

 

Ciasto:

Przygotować zaczyń. W szklanym lub ceramicznym naczyniu rozkruszyć drożdże, dodać łyżkę cukru, 5 łyżek mąki i mleko. Wszystko razem dobrze wymieszać i odstawić pod przykryciem w ciepłe miejsce na około 15 minut.

Przesiać do miski miksera lub zwykłej pozostałą mąkę, sól, cukier, kakao i jajka. Wyrobić ciasto (jeżeli bardzo się kruszy, dodać odrobinę mleka). Dodać zaczyn i ponownie wyrobić. Ciasto powinno odchodzić od miski, jeżeli się za bardzo lepi dosypać trochę mąki. Dodać masło i wyrobić aż otrzymamy gładkie, lśniące ciasto. Przykryć wilgotną ściereczką i pozostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia na 1 godzinę. (najlepiej nagrzać piekarnik do 100 ºC, wyłączyć i włożyć ciasto do wyrośnięcia, zostawiając otwarte drzwiczki)

Wyrośnięte ciasto uderzyć pięścią aby uszło z niego powietrze. Naczynie z ciastem zabezpieczyć folią spożywczą i włożyć na noc do lodówki.

Następnego dnia podzielić ciasto na 20 kulek. Każdą z nich spłaszczyć formując dysk. Na każdy z dysków nakładać zamrożoną porcję nadzienia, zlepiać jak pierogi, następnie połączyć końcówki i uformować zgrabne kulki. Bardzo ważne, aby DOBRZE zlepić brzegi, żeby zapobiec wydostawaniu się nadzienia podczas smażenia. Ułożyć pączki, najlepiej na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Przykryć ściereczka i pozostawić w cieple do wyrośnięcia na 1 godzinę.

Rozgrzać olej do 180ºC i smażyć po kilka pączków na raz. Po około 2 minuty z każdej strony. Pączki osączyć z tłuszczu i oprószyć cukrem pudrem.

 

*(w oryginale była o 1/3 większa ilość nadzienia, wg mnie o wiele za dużo)

**w oryginale nie było alkoholu ale jego dodatek sprawia, że ciasto chłonie znacznie mniej tłuszczu podczas smażenia

 

 

 

Źródło: „ Fou de Pâtisserie” #8

Ciasto cytrynowe z hotelu Waldorf Astoria

  • Napisane 4 stycznia 2015 o 18:30

Wilgotne, cytrynowe ciasto. Bardzo delikatne i puszyste.

ciasto cytrynowe1

 

      Składniki:

  • 1 szklanka + 3,5 łyżki cukru (250 g)
  • 1,5 szklanki + 1 łyżka mąki (250 g)
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 4 roztrzepane jajka
  •  0,5 szklanki kwaśnej śmietany (200 g)
  • 3,5 łyżki świeżo wyciśniętego soku z cytryny
  • skórka otarta z 3 cytryn
  • 6 łyżek rozpuszczonego masła
  • lukier z około 0,5 szklanki cukru pudru i soku z 1 cytryny

 

Nagrzać piekarnik do 175 ºC. Podłużną foremkę (keksową) wysmarować masłem i obsypać mąką. W dużej misce wymieszać trzepaczką mąkę, cukier i proszek do pieczenia.  Dodać jajka i dokładnie wymieszać. Śmietanę,  skórkę i sok z cytryny oraz masło połączyć, następnie dodać do masy. Dokładnie wymieszać ciasto i wypełnić formę do pieczenia. Piec około 1 godziny, do tzw. suchego patyczka. Z cukru i soku z cytryny utrzeć lukier i polać ciepłe jeszcze ciasto.

 

Źródło

 

 

  • Napisane w kategorii:

Roszponka z oliwą, czosnkiem i jajkiem na twardo

  • Napisane 8 grudnia 2014 o 17:56

Rewelacyjna sałatka. Jadłam ją u mojej koleżanki Eli. Jej mąż jest rodzinnym specjalistą od sałatek, a dokładnej od sosów do sałat. To jest jeden z jego sposobów na podanie roszponki. Dla wielbicieli czosnku prawdziwa rozkosz.

Roszponka1

      Składniki:

  • 100 g roszponki
  • 1 jajko ugotowane na twardo, posiekane
  • 2  wyciśnięte ząbki czosnku
  • 0,5 szklanki oliwy z oliwek
  • 0,5 łyżeczki soli*

 

*maksymalnie, najlepiej na początku dać nieco mniej a potem dosolić

Roszponkę umyć o osuszyć. Pozostałe składniki dobrze połączyć. Tuż przed podaniem wymieszać roszponkę z sosem.

 

Muffinki z całej pomarańczy

  • Napisane 10 listopada 2014 o 14:58

Uwielbiam kiedy zapach cytrusów rozchodzi się po domu. Od razu czuję, że zbliżają się Święta. Do przyrządzenia muffinek wykorzystujemy pomarańczę w całości, bez pestek oczywiście.

 

     Składniki na 12 muffinek:

  • 1 pomarańcza sparzona wrzątkiem i wyszorowana szczoteczką
  • 2/3 szklanki cukru (140g)
  • 1 duże jajko
  • 1/2 szklanki soku z pomarańczy*
  • 100g  roztopionego masła
  • 1 1/2 szklanki mąki (170g)
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • łyżeczka sody

 

*jeżeli macie zamiar sami wycisnąć sok, potrzebujecie 1,5 pomarańczy

 

Muffinkiiii

Odciąć spód i górę pomarańczy. Pociąć nieobraną pomarańczę na pół, następnie na ćwiartki, ósemki i jeszcze raz na pół w poprzek. Usunąć pestki. Pokrojoną pomarańczę umieścić w blenderze lub mikserze z ostrzami. Dodać cukier i bardzo drobno zmiksować.

Dodać jajko, sok, masło i zmiksować.

Suche składniki (mąka, proszek do pieczenia i soda) przesiać* do dużej miski. Wlać zawartość miksera i wymieszać tylko do połączenia składników. Nie mieszać za długo.

Formę do muffinek wyłożyć papierkami, papilotkami. Wypełnić ciastem i piec w 200ºC około 14 minut.

 

*zamiast przesiewania można również przemieszać suche składniki trzepaczką, napowietrzając je tym samym

  • Napisane w kategorii:

Naleśniki Michela Roux

  • Napisane 27 października 2014 o 18:08

Bardzo dobre naleśniki jednego z najlepszych szefów kuchni na świecie. Najlepiej smakują jeszcze ciepłe. Rozpływają się w ustach.

 

22102014-IMG_6752

 

 

      Składniki:

 

  • 125g mąki
  • 3 łyżeczki cukru
  • szczypta soli
  • 2 jajka
  • 325ml mleka
  • 50ml double cream (można zastąpić śmietaną kremówką)
  • esencja waniliowa (dowolnie)
  • 20g masła klarowanego do smażenia

 

 

Wymieszać w misce mąkę, cukier, sól, jajka i 1/3 mleka aż ciasto będzie jednolite. Stopniowo dodawać pozostałe mleko i śmietanę. Pozostawić w ciepłym miejscu na około godzinę. Przed smażeniem dodać esencję waniliową. Rozgrzać małą patelnię , delikatnie wysmarowaną masłem na średnim ogniu. Wylać na patelnię trochę ciasta, tak aby dno było lekko pokryte. Smażyć z obu stron na złoty kolor.