Przeglądasz wszystkie posty oznaczone tagiem 'kolendra'.
Wyświetlam 1 - 10 z 11 notek

Larb Gai, tajska sałatka z kurczakiem

  • Napisane 19 stycznia 2017 o 19:46

Larb Gai jest bardzo popularnym daniem Azji. Podstawa jego wykonania jest drobno posiekane mięso z kurzych piersi. Smak ma bardzo orzeźwiający dzięki sporej ilości różnych ziół. Jak wiele dań azjatyckich to również jest szybkie i łatwe do wykonania. Przeszkodą mogą być niestety składniki, chociaż większość z nich jest już dostępnych nawet w polskich sklepach. Poza tym można swobodnie improwizować dodając lub zastępując niektóre składniki.

 

Larb Gai, tajska sałatka z kurczakiem

     Składniki: na 2 osoby

 

  • 2 pojedyncze piersi kurze, drobno posiekane lub lekko rozdrobnione mikserem
  • 2 łodygi trawy cytrynowej (zwłókniałe części usunięte, reszta drobno posiekana)
  • 2 liście limonki kaffir
  • 1 łyżka sosu sriracha lub innego ostrego sosu chili (ilość do smaku)
  • 3 ząbki drobno posiekanego czosnku
  • kawałek imbiru wielkości czereśni, obrany i drobno posiekany
  • 0,5 łyżki oleju słonecznikowego  (lub inny o neutralnym smaku)
  • 0,5 łyżki olej sezamowy
  • 2 łyżki sosu rybnego, lub trochę mniej jeżeli drażni Was zapach ;)
  • pół czerwonej cebuli, drobno posiekanej
  • 1 – 2 łyżki soku z limonki
  • po 2 łyżki posiekanych ziół: mięty, bazylii i kolendry
  • małe liście sałaty (np. małej rzymskiej)
  • ogórek, obrany, pozbawiony nasion i pokrojony w długie słupki 
  • kawałki limonki do przybrania

 

 

Trawę cytrynową, czosnek, liść limonki kaffir, srirachę oraz imbir rozdrobnić w blenderze (jeżeli całość jest zbyt gęsta dodać  nieco wody). Można również wszystko utrzeć w moździerzu na pastę.

W woku lub na większej patelni, na dużym ogniu rozgrzać oba oleje. Dodać rozdrobnione wcześniej składniki. Podgrzać przez około 20 sekund. Dodać kurze piersi i smażyć przez około 2 minuty. Następnie dodać posiekaną cebulę i smażyć przez kolejne 2 minuty. Dodać sos rybny i dusić aż większość odparuje. Kiedy mięso będzie zupełnie usmażone patelnię zdjąć z ognia i polać sokiem z limonki. Dodać posiekane zioła. Całość wymieszać.

Na głębszym talerzu umieścić liście sałaty, ogórek i usmażone mięso. Przybrać cząstkami limonki.

Rybne kotleciki po tajsku z pikantnym sosem

  • Napisane 28 sierpnia 2016 o 13:05

Bardzo popularny street food rodem z Tajlandii. Tym razem skorzystałam z przepisu dwóch kulinarnych podróżników z programu „The Hairy Biker’s Asian Adventure” z BBC. W przepisie tym wykorzystano halibuta ale równie dobrze można użyć innej ryby np. dorsza.

 

Rybne placuszki po tajsku

     Składniki:

 

     Kotleciki:

  • ok. 500 g filetu z halibuta, pokrojonego w małą kostkę
  • 1 łyżka sosu rybnego
  • 1 łyżeczka tajskiej, czerwonej pasty curry
  • 1 listek limonki kaffir, drobno posiekany
  • galangal, kawałek wielkości kciuka, obrany i drobno posiekany*
  • 1 łodyga trawy cytrynowej, obranej z twardej osłonki i drobno posiekanej
  • 1 gałązka kolendry z korzeniem i liśćmi, drobno posiekana
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka startego cukru palmowego (można zastąpić jakimkolwiek innym cukrem)
  • 50 g fasolki wężowej lub zielonej, szparagowej pokrojonej w cienkie plasterki
  • sok z połowy limonki
  • mąka pszenna do obtaczania kotlecików
  • olej z orzeszków ziemnych do smażenia

 

     Sos:

  • 2 łyżki octu ryżowego
  • 2 łyżki klarownego miodu
  • 2 łyżki wody
  • sok z połowy limonki
  • 1 łyżka sosu rybnego
  • 100 g ogórka, obranego, pozbawionego nasion, pokrojonego w drobną kostkę
  • 50 g marchewki, obranej i posiekanej w drobną kostkę
  • 1 szalotka, posiekana
  • 2 papryczki bird’s – eye, bez nasion, drobno posiekane

 

     Do przybrania:

  • sałata

 

Wszystkie składniki kotlecików umieścić w mikserze i zmiksować. Masa powinna mieć konsystencję dość rzadką. Zwilżonymi dłońmi należy uformować kotleciki wielkości orzecha włoskiego, następnie lekko je spłaszczyć i otoczyć dobrze w mące. Będą dość luźne ale przy smażeniu nie będą się rozpadać. Odstawić do lodówki.

Umieścić w jednym naczyniu ocet ryżowy, miód, wodę, sok z limonki i sos rybny. Całość dobrze wymieszać za pomocą trzepaczki. Dodać pozostałe składniki i odstawić do lodówki na około 30 minut do godziny.

W głębokiej patelni lub woku rozgrzać sporą ilość oleju (ok. 2 cm wysokości). Smażyć z każdej strony po kilka kotlecików na raz, wkładając na rozgrzany olej.

Podawać na sałacie z sosem do maczania.

 

*galangal jest to rodzaj imbiru tajskiego, można zastąpić zwykłym imbirem, którego smak jest nieco zbliżony

 

Quesadilla z kurczakiem

  • Napisane 27 czerwca 2016 o 16:02

Kolejny przepis na quesadillę. Tym razem wersja dla mięsożerców. Ktokolwiek wymyślił to danie zasługuję na wspaniałą nagrodę. Pyszne, sycące i szybkie w wykonaniu. Można zaszaleć dowoli, dodając ulubione składniki. Podstawą powinna być tortilla i ser, który topiąc się sklei całość. Pozostałe składniki można zmieniać dowoli.

 

Quesadilla z kurczakiem

     Składniki: (8 szt.)

  • 4 pszenne tortille (np. z tego przepisu)
  • ok. 250 g piersi drobiowej ugotowanej, usmażonej lub upieczonej (najlepiej dobrze doprawionej ulubionymi przyprawami)
  • ok. 100 g startego sera (użyłam cheddara ale może być jakikolwiek, który się dobrze topi)
  • 2 łyżki posiekanej kolendry
  • olej do smażenia
  • guacamole jako dodatek  (np. z tego przepisu)

 

Na połowie tortilli rozłożyć równomiernie mięso, ser i kolendrę. Złożyć i obsmażyć z obu stron na złoty kolor. Przekroić na pół i podawać z guacamole lub innymi, ulubionymi sosami.

 

 

 

Guacamole, najlepsze na świecie ;)

  • Napisane 27 czerwca 2016 o 15:30

Wspaniałe, kremowe, lekko pikantne. Może być dodatkiem do quesadillas, fajitas i nachos. Nawet jako dip do świeżych warzyw na przystawkę. Można nim również posmarować grzaneczkę. Na samą myśl moje kubki smakowe szaleją:)

 

Guacamole

     Składniki:

  • 1 dojrzałe awokado
  • pół średniego pomidora, obranego, bez pestek, pokrojonego w drobną kostkę
  • 1 – 2 łyżki posiekanej kolendry
  • pół małej cebuli, drobno posiekanej
  • 0,5 – 1 łyżki soku z limonki  (ilość wg gustu)
  • 0,5 papryczki chili lub kilka kropel tabasco (uważać żeby nie przesadzić)
  • sól do smaku

 

Awokado przekroić wzdłuż na pół. W pestkę wbić nóż, okręcić i ją wyjąć. Łyżeczką wydrążyć miąższ do miseczki i ugnieść na papkę widelcem. Dodać pozostałe składniki i dobrze wymieszać. Przed podaniem najlepiej schłodzić.

Maurytyjskie klopsiki z kolendrą i imbirem

  • Napisane 31 marca 2016 o 18:15

Kotleciki z mięsa mielonego o bardzo ciekawym smaku. Smakują inaczej niż te, które znamy z naszych polskich stołów. Nie oznacza to jednak, że są bardzo egzotyczne w smaku, w każdym razie nie dla każdego. Mojemu dziecku bardzo smakowały i następnym razem zrobię z pewnością większą ilość.

Dlaczego maurytyjskie? Jest to jedna z najbardziej popularnych przekąsek na tej wyspie. Smak, którego mi brakowało po powrocie z wakacji. Spróbujcie, są pyszne…

 

Maurytyjskie klopsiki z kolendra i imbirem kopia

     Składniki: (sztuk …hmm nie zdążyłam policzyć, na oko kilkanaście)

  • 250 g mięsa mielonego (wołowego lub wołowo – wieprzowego)
  • 1 mała cebula drobno posiekana
  • 2 wyciśnięte ząbki czosnku
  • starty kawałek imbiru wielkości czereśni
  • 1 łyżka sosu sojowego
  • 1 – 2 łyżki posiekanej, świeżej kolendry
  • 1/2 łyżeczki curry w proszku
  • pieprz, sól do smaku
  • 1 jajko
  • bułka tarta do panierowania (około 1/2 szklanki)
  • olej do smażenia (najlepiej o neutralnym smaku, słonecznikowy, rzepakowy itp.)

 

Wszystkie składniki (oprócz bułki tartej i oleju) wymieszać dobrze w misce. Uformować klopsiki wielkości orzecha włoskiego. Na dużej patelni rozgrzać olej i smażyć kotleciki z obu stron na brązowy kolor. Podawać jako przekąskę do piwka lub jako danie obiadowe z ulubionymi dodatkami.

 

 

 

 

Małże po tajsku

  • Napisane 5 lutego 2016 o 09:52

Osobiście nie jestem jakąś wielką wielbicielką małży, ale kuchni tajskiej tak. Tak przyrządzone są orzeźwiające, a ostry smak chili  łagodzi mleko kokosowe. Kupiłam dwa kilogramy muli (omułków) na dwie osoby. Spokojnie wystarczy żeby się nimi porządnie najeść. Jeżeli planujecie je zrobić na przystawkę lub lekka kolację, ta ilość wystarczy na 3 , może nawet 4 osoby.

 

Małże po tajsku

     Składniki:

  • 2 kg muli (omułków)  lub innych muszli
  • 500 ml bulionu drobiowego
  • 300 – 400 ml mleka kokosowego
  • 2 łodygi trawy cytrynowej, zmiażdżonej, obranej z twardej powłoki i przeciętej na pół
  • 3 cm kawałek galangalu*, pokrojonego na cienkie plasterki
  • 6 listków limonki kaffir, przecięte na pół
  • 1 – 2 papryczki chili, przecięte na pół (najlepiej bird’s eye, ale może być jakakolwiek)
  • 2 szalotki lub małe cebulki pokrojone w cienkie piórka
  • 2 – 3 łyżeczki cukru
  • sok wyciśnięty z 1 limonki
  • sos rybny lub sól, wg gustu
  • garść  posiekanej kolendry

 

*galangal to rodzaj tajskiego imbiru, który jest od niego łagodniejszy w smaku

Jeżeli kupujecie małże ze znanego Wam dobrze  źródła i jesteście pewni, że nie mają w środku piasku wystarczy je umyć pod bieżąca woda zeskrobując z muszli naroślą. Uszkodzone muszle wyrzucamy. Te, które są otwarte pukamy np. nożem lub stukamy o blat. Jeżeli nie reagują i nie zamykają się, wyrzucamy.

Małże, co do których czystości nie mamy pewności wkładamy do miski i zalewamy osoloną wodą. Na 2 litry wody wsypujemy 3 łyżki morskiej soli. Zostawiamy na godzinę. Po tym czasie cały piasek powinien być już na dnie miski. Dalej czyścimy muszle tak jak wyżej opisałam.

W dużym garnku umieszczamy: mleko kokosowe, bulion, szalotki, trawę cytrynową, galangal, listki kaffir, papryczki chili i cukier. Przykrywamy pokrywką i doprowadzamy do wrzenia. Dodajemy muszle, przykrywamy i gotujemy około 4 – 5 minut, aż  się pootwierają.  Zdjąć garnek z ognia i dodać sok z limonki oraz kolendrę. Wszystko dobrze wymieszać. Doprawić solą lub sosem rybnym jeżeli potrzeba (pominęłam, było wystarczająco słone).  Jeżeli  część muszli jest nadal zamknięta dusić jeszcze przez 2 – 3 minuty. Zamknięte muszle wyrzucić. Podawać z bagietką lub frytkami.

 

Chrupiące sajgonki w wersji wege

  • Napisane 6 grudnia 2015 o 16:56

Pyszna przekąska rodem z Chin. Wypełniona po brzegi chrupkimi warzywami. Wspaniały miks smakowy. Przepis znalazłam na stronce Jamiego Olivera. Są to jedne z bardziej aromatycznych sajgonek jakie jadłam do tej pory. Swoją chrupkość zawdzięczają płatom ciasta, które są wykonane z mąki i przypominają nieco ciasto filo. Ciasto, które kupiłam jest uniwersalne, można go użyć do wykonania sajgonek, indyjskiej samosy jak i tunezyjskiego brik. W poprzednich przepisach na sajgonki używałam płatów ryżowych. Są one bardziej elastyczne, ale co za tym idzie nieco gumowe w konsystencji. W przepisie podam jedynie sposób przygotowania farszu, sposób zawijania i smażenia sajgonek znajdziecie tu. Uwaga, w przeciwieństwie do papieru ryżowego, płatów ciasta się NIE NAMACZA. Jamie zaleca w przepisie użycie podwójnych płatów na jedną sajgonkę, żeby zapobiec przerywaniu się ciasta. Ja użyłam po jednym i nie miałam większych problemów.

 

Chrupiące sajgonki w wersji wege

     Składniki:

  • 40 g suszonych grzybów np. shitake
  • 50 g cieniutkiego makaronu ryżowego
  • 200 g drobno posiekanej kapusty pekińskiej
  • 1 obrana marchew , pokrojona w cienki e słupki
  • 3 cebulki dymki ze szczypiorem, biała część drobno posiekana a zielona pokrojona w cienkie paski
  • kawałek imbiru wielkości czereśni, obrany i starty
  • 1 papryczka chili drobno posiekana
  • 1 duży pęczek tajskiej bazylii grubo posiekanej
  • 1 duży pęczek kolendry grubo posiekanej
  • 20 ml oleju sezamowego
  • 75 g kiełków fasoli mung
  • 3 łyżki prażonych orzeszków ziemnych, posiekanych
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • 2 łyżki sosu ostrygowego
  • 1 łyżka skrobi kukurydzianej
  • 16 dużych płatów ciasta do sajgonek
  • 1 łyżka przyprawy ‚pięć smaków’
  • 0,5 – 1 l oleju z orzeszków ziemnych do smażenia sajgonek (może być też słonecznikowy lub rzepakowy)
  • słodki sos chili do podania

 

 

Grzyby namoczyć w gorącej wodzie przez około 10 minut, aż zmiękną. Makaron ryżowy umieścić w dużej misce i zalać wrzątkiem. Po około 1 minucie osączyć na sicie i przepłukać zimną wodą i pokroić na krótsze kawałki.

Umieścić w dużej misce kapustę pekińską, marchew, białą część dymki, imbir, chili, kolendrę, bazylię i makaron ryżowy. Dodać olej sezamowy, kiełki fasoli, orzeszki ziemne, sos sojowy i ostrygowy, dobrze wymieszać. osączyć grzyby, posiekać i połączyć z reszta farszu. Spróbować i ewentualnie doprawić.

W małej miseczce połączyć skrobię kukurydziana i 2 łyżki wody. Mieszanka będzie pełnić funkcję kleju przy formowaniu sajgonek.
Na czystej suchej powierzchni ułożyć jeden płat ciasta i oprószyć lekko przyprawą ‚pięć smaków’. Górną połowę płatu posmarować na krawędziach mieszanką skrobi i wody. Nałożyć około 2 łyżki farszu na dolną część ciasta i składać w ten sposób. Powtarzać tą czynność do wykorzystania składników. Smażyć na rozgrzanym oleju na złotobrązowy kolor.

 

Tajska zupa z makaronem i krewetkami

  • Napisane 11 kwietnia 2015 o 16:32

Pyszna, lekka zupa o zniewalającym aromacie. Podstawą jej przyrządzania jest pasta, którą się robi z czosnku, imbiru, trawy cytrynowej etc. Moja wersja jest z krewetkami ale równie dobrze można je zastąpić chińskimi grzybami lub mięsem drobiowym.

 

Tajska zupa z makaronem i  krewetkami

 

      Składniki: (na 4 duże porcje)

  • 4 cm kawałek imbiru, obrany i starty
  • 2 papryczki chili bez pestek (jeżeli zupa ma być ostra to z pestkami)
  • 3-4 łodygi trawy cytrynowej obranej ze zdrewniałej warstwy zewnętrznej, posiekanej
  • 2-3 wyciśnięte ząbki czosnku
  • spora garść świeżej kolendry (odłożyć kilka listków do posypania zupy)
  • 1 łyżka kolendry w proszku
  • 1/2 łyżeczki kurkumy
  • 1 l bulionu warzywnego lub drobiowego (może być z kostki)
  • 1 małe opakowanie makaronu ryżowego
  • 400 ml mleka kokosowego
  • 300-500 g krewetek obranych, surowych lub ugotowanych (mogą być zamrożone)

Zmiksować razem imbir, chili, trawę cytrynową, czosnek i świeżą kolendrę lub utrzeć w moździerzu. Można dodać trochę wody i oleju jeżeli pasta jest za sucha.

W średnim garnku podgrzać przez chwilę pastę, aż zacznie się wydobywać aromat. Dodać kolendrę w proszku i kurkumę. Zalać całość bulionem i gotować przez chwilę.

Makaron ryżowy przełożyć do dużej miski i zalać wrzątkiem . Pozostawić przez kilka do kilkunastu minut aż stanie się miękki. Po czym odsączyć go na sicie.

Do gotującej się zupy dodać mleko kokosowe i ponownie zagotować. Dodać krewetki i gotować przez kilka minut (jeżeli dodaliście surowe to należy poczekać aż zmienią kolor na różowy).

Rozłożyć makaron w miskach i zalać zupą. Przybrać pozostałymi listkami kolendry.

 

Inspiracja: BBC Food

 

 

 

 

Butter chicken

  • Napisane 29 marca 2015 o 15:48

Delikatne, kremowe i klasyczne danie kuchni indyjskiej. Butter chicken czyli maślany kurczak. Wbrew nazwie nie dodaje się do tej potrawy aż tak dużo masła, myślę że nazwa pochodzi raczej od kremowej konsystencji sosu. W Indiach marynuje się części drobiu przez noc, a następnie piecze w specjalnym piecu o nazwie tandoor. W domowych warunkach można wykorzystać zwykły piekarnik, bądź też grill.

 

Butter chicken

 

    Składniki:

     Marynata:

  • około 500 g piersi kurzych pokrojonych na małe kawałki (na kęs)
  • 1 ząbek wyciśnięty czosnku
  • 2 cm kawałek imbiru, obranego i startego
  • ½ łyżeczki soli
  • ½ łyżeczki chili w proszku lub ostrej papryki
  • 1½ łyżki soku z cytryny
  • 75 ml jogurtu naturalnego
  • ½ łyżeczki garam masala (gotowa indyjska mieszanka)
  • ½ łyżeczki kurkumy
  • 1 łyżeczka mielonego kminu rzymskiego
  • trochę oleju do posmarowania mięsa podczas pieczenia

     Sos:

  • 1½ łyżki klarowanego lub zwykłego masła
  • 2 ząbki wyciśniętego czosnku
  • 2 cm imbiru, obranego i startego
  • 2 goździki
  • 1 łyżeczka mielonej kolendry
  • 1 łyżeczka garam masala (gotowa indyjska mieszanka)
  • 1 łyżeczka kurkumy
  • 1 łyżeczka mielonej, ostrej papryki (wg gustu)
  • 275 ml sosu pomidorowego (passata lub inny przecier)
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 40 g masła
  • 100 ml tłustej śmietany
  • 1 łyżka posiekanej, świeżej kolendry (dowolnie)
Połączyć wszystkie składniki marynaty w większym, szklanym naczyniu. Szczelnie przykryć i pozostawić w lodówce na co najmniej 4 godziny (najlepiej na całą noc).

Rozgrzać piekarnik do 180ºC. Przełożyć kawałki kurczaka do naczynia żaroodpornego i piec przez około 10 minut. Po tym czasie posmarować lekko mięso olejem i przewrócić na drugą stronę , piec przez około 12 minut.

Przygotować sos. Rozgrzać masło na patelni, dodać czosnek i imbir. Podsmażać przez około 10 sekund. Dodać kolendrę w proszku, goździki, garam masalę, kurkumę i ostra paprykę. Podsmażać przez kilka minut, aż wydobędzie się aromat. Dodać sos pomidorowy i sok z cytryny. Podgrzać  wszystko razem. Dołożyć kurczaka i wymieszać tak aby wszystkie kawałki były całe pokryte sosem. Dodać masło, a kiedy się rozpuści wlać śmietanę. Całość dobrze wymieszać i zagrzać.

W razie potrzeby doprawić solą. Podawać gorące, posypane posiekaną kolendrą z ryżem lub indyjskim pieczywem naan lub chapati.

Kurczak w sosie chili po tajsku

  • Napisane 13 marca 2015 o 09:47

Pyszne, słodkie kawałki kurczaka z czosnkiem i chili. Tak jak większość dań azjatyckich ta potrawa charakteryzuje się szybkim i prostym wykonaniem. Dzisiaj wyjątkowo mało składników, co niektórych z pewnością ucieszy;) Przepis pochodzi ze strony Rasa Malaysia, jednego z moich ulubionych blogów kulinarnych. I tak, oto mamy w prosty i szybki sposób kawałek Tajlandii na talerzu:)

Kurczak w sosie chili po tajsku      Składniki:

  • 250 g piersi drobiowych pokrojonych na małe kawałki (na kęs)
  • 2 wyciśnięte ząbki czosnku
  • 4 łyżki gotowego, słodkiego sosu chili
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • 1/2 łyżeczki sezamu
  • 1 łyżka posiekanej natki pietruszki lub świeżej kolendry
  • olej do głębokiego smażenia

     Ciasto:

  • 1 białko
  • 1/2 szklanki mąki
  • 1/4 szklanki skrobi kukurydzianej
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 szklanki zimnej wody
  • 1 łyżka oleju
  • 1/4 łyżeczki soli

 

W dużej misce połączyć dobrze wszystkie składniki na ciasto i dodać kurczaka. Wszystko razem dobrze wymieszać tak, aby mięso było całkowicie pokryte ciastem. W głębokiej patelni lub woku rozgrzać sporą ilość oleju (około 1,5 cm wysokości). Smażyć piersi, wyjmując kawałek po kawałku z ciasta i kładąc ostrożnie na rozgrzany olej. Smażyć na jasnozłoty kolor.

Na drugiej patelni (lub tej samej, umytej), rozgrzać łyżkę oleju i lekko podsmażyć czosnek. Nie przyrumienić! Ma się tylko wydobyć aromat. Dodać kurczaka, sos chili i sok z cytryny. Wszystko wymieszać i razem zagrzać. Wymieszać z natką i sezamem. Można podać z ryżem lub makaronem.