Przeglądasz wszystkie posty oznaczone tagiem 'sos ostrygowy'.
Wyświetlam 1 - 8 z 8 notek

Chiński hamburger (Rou Jia Mo)

  • Napisane 3 maja 2016 o 09:50

Dzisiaj chiński street food:) W sumie niewiele ma wspólnego z tradycyjnym hamburgerem poza tym, że sprzedaje się go na ulicy, składa się z bułki i kawałków mięsa. Bułki nie piecze się, a smaży na patelni. Mięso należy gotować przez około 4 – 5 godzin, ale warto. Jest pyszne, delikatne i aromatyczne. Jeżeli nie macie ochoty lub czasu na przygotowanie bułek, można całość zawinąć w placki tortilli też smakuje wspaniale.

Chiński burger (Rou Jia Mo) kopia

     Składniki: (6 – 8 sztuk)

     Mięso:

  • ok. 800 g karkówki pokrojonej w dużą kostkę
  • kawałek imbiru wielkości kciuka pokrojonego w plastry
  • 4 – 5 ząbków czosnku
  • 5 łyżek sosu sojowego
  • 2 łyżki sosu ostrygowego
  • 1 łyżka cukru palmowego (zwykłego cukru lub miodu)
  • olej do smażenia
  • woda
  • sól

 

 

     Bułki:

  • 370 g mąki pszennej
  • 2 łyżki cukru
  • ok. 1 szklanki ciepłej wody
  • 1 1/2 łyżeczki suszonych drożdży
  • 1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżka oleju

 

Przełożyć mięso do garnka zalać wodą i gotować przez około 15 – 20 minut. Wyjąć mięso, odlać wodę i umyć garnek.

Rozgrzać 2 łyżki oleju w garnku, wrzucić imbir i całe ząbki czosnku. Przesmażyć przez chwilę do momentu aż wydobędzie się aromat (ok. 20 sekund). Dodać mięso i obsmażyć z każdej strony. Dodać sos sojowy i ostrygowy. Dobrze przemieszać. Następnie dodać cukier, odrobinę soli i 3 szklanki wody, zagotować, zmniejszyć ogień, przykryć pokrywka i gotować przez 4 – 5 godzin, aż mięso będzie się rozpadać.

Bułki:

Wszystkie składniki połączyć i wyrobić jednolite gładkie ciasto. Jeżeli będzie zbyt lepkie należy podsypać odrobiną mąki, jeżeli za twarde dodać trochę wody. Przykryć wilgotną ściereczką i odstawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu na 1 godzinę.

Wyłożyć ciasto na oprószony mąką blat i podzielić na dwie części. Każdą część uformować na kształt wałka i podzielić na 6 równych kawałków. Z otrzymanych 12 porcji ciasta utworzyć kulki i odstawić na 10 minut.

Następnie każdą z kulek rozwałkować na okrągły placek o grubości około 5 – 7 mm. Przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na 30 – 60 minut aż bułki prawie podwoją grubość.

Sucha patelnię rozgrzać na średnim ogniu, smażyć każdą z bułek przez 3 minuty z obu stron.

Bułkę przekroić i napełnić mięsem, można dodać cebulę, kolendrę, ulubione warzywa i sosy.

 

Chow Mein z wołowiną

  • Napisane 30 stycznia 2016 o 11:09

‚Szołmen’ – jak to spolszczył mój mąż ;-) , jest jednym z najpopularniejszych dań kuchni chińskiej. Chow Mein (czyt. czoł mejn)oznacza smażony makaron. Ja użyłam świeżego tagliatelle ale można użyć jakiegokolwiek długiego makaronu jajecznego. Danie jest proste, w smaku łagodne i wymaga niewielu składników. Zamiast wołowiny można użyć drobiu lub wieprzowiny.

Wołowina Chow Mein

      Składniki: (na 4 osoby)

  • 400-500 g chudej wołowiny pociętej w cienkie paski
  • 1,5 świeżej papryki pokrojonej w cienkie paski (najlepiej użyć różne kolory)
  • 250 g makaronu jajecznego, ugotowanego i schłodzonego
  • 1 cebula pokrojona w piórka
  • 3 wyciśnięte lub posiekane ząbki czosnku
  • olej roślinny do smażenia

 

     Marynata:

  • 1 łyżka jasnego sosu sojowego
  • szczypta pieprzu
  • 1 łyżka sosu ostrygowego
  • 1 łyżka skrobi kukurydzianej
  • 1 łyżka oleju sezamowego

 

     Sos:

  • 3 łyżki sosu sojowego
  • 2 łyżki wina ryżowego
  • 1 łyżka oleju sezamowego
  • łyżeczka cukru
  • 2 łyżki sosu ostrygowego

 

Połączyć wołowinę z marynatą w szklanym naczyniu i pozostawić w chłodnym miejscu na około 30 minut.

W woku lub głębokiej patelni rozgrzać około 2 łyżek oleju. Dodać czosnek i przesmażać kilka sekund (uważać żeby się nie przyrumienił). Dodać wołowinę i usmażyć. Usmażone mięso przełożyć wraz z czosnkiem na talerz.

Przetrzeć patelnię ręcznikiem papierowym, dodać 2 łyżki oleju i rozgrzać. Dodać paprykę i cebulę. Smażyć aż warzywa nieco zmiękną. Dodać makaron, mięso  i sos. Wszystko wymieszać i dobrze zagrzać. W razie potrzeby doprawić sosem sojowym.

 

Chińskie pierożki (gyoza, wonton, potsticker, jiaozi)

  • Napisane 18 stycznia 2016 o 13:51

Tak naprawdę ciężko dopasować nazwę do tego dania. Pierogi z mięsnym farszem, z dodatkiem imbiru przywędrowały do Japonii z Chin. Jest wiele wersji azjatyckich pierogów, zarówno pod względem składników farszu, ciasta jak i kształtu. Przyjęłam, że są to chińskie pierożki ze względu na genezę tej potrawy, natomiast sposób przyrządzenia jest bardziej charakterystyczny dla japońskich gyoza. Bardzo  łatwo się je przygotowuje. Ze względu na to, że są najpierw podsmażone a następnie duszone, cały smak  pozostaje wewnątrz.

 

Chińskie pierożki

     Składniki: (na ok. 28 dużych sztuk)

     Ciasto:

  • 400 g mąki
  • ok. 150 ml letniej wody
  • sól

 

      Farsz:

  • 300 g wieprzowego mięsa mielonego
  • 8 grzybów shiitake , mogą być suszone, namoczone uprzednio w gorącej wodzie, lub ugotowane
  • pęczek dużego szczypioru lub zielonej części cebulki dymki, pokrojony w cienki krążki
  • 1 – 2 łyżki startego imbiru (wg gustu)
  • pieprz, sól
  • 2 łyżki wina ryżowego
  • 4 łyżki sosu ostrygowego

 

 

  • olej roślinny do smażenia

Wyrobić ciasto z mąki wody i odrobiny soli, jak na zwykłe pierogi. Wodę dodawać powoli. Ciasto powinno być elastyczne i nie kleić się do rąk. Jak będzie za twarde lub będzie się kruszyć dodać nieco wody, gdy będzie zbyt lepkie dosypać maki.

Grzyby shiitake drobno posiekać. Wszystkie składniki farszu dobrze wymieszać.

Ciasto rozwałkować jak najcieniej na oprószonej mąką stolnicy. Przy pomocy okrągłego przedmiotu o średnicy 10 cm (przykrywka, duża szklanka, miseczka) wykrawać z ciasta krążki. Na środek każdego okręgu kłaść dużą łyżkę farszu i najpierw zlepiać brzegi na środku półokręgu. Zlepiając oba brzegi pieroga, z jednej strony należy zrobić zakładki przylepiając do drugiej, gładkiej części ciasta.

Rozgrzać na patelni około 2 łyżek oleju. „Sadzać” pierożki obok siebie na rozgrzanej patelni. Nie powinny się stykać. Smażyć nie obracając ich. Gdy spód zrobi się złotobrązowy dolać około 120 ml wody i przykryć przykrywką na 2 minuty. Następnie zdjąć pokrywkę i poczekać aż reszta wody odparuje, a spód pierogów ponownie się przysmaży. Przełożyć gotowe na talerz, ponowić czynność z pozostałymi. Podawać gorące z ulubionymi sosami azjatyckimi, w moim przypadku był to sos słodko-kwaśny.

 

Chrupiące sajgonki w wersji wege

  • Napisane 6 grudnia 2015 o 16:56

Pyszna przekąska rodem z Chin. Wypełniona po brzegi chrupkimi warzywami. Wspaniały miks smakowy. Przepis znalazłam na stronce Jamiego Olivera. Są to jedne z bardziej aromatycznych sajgonek jakie jadłam do tej pory. Swoją chrupkość zawdzięczają płatom ciasta, które są wykonane z mąki i przypominają nieco ciasto filo. Ciasto, które kupiłam jest uniwersalne, można go użyć do wykonania sajgonek, indyjskiej samosy jak i tunezyjskiego brik. W poprzednich przepisach na sajgonki używałam płatów ryżowych. Są one bardziej elastyczne, ale co za tym idzie nieco gumowe w konsystencji. W przepisie podam jedynie sposób przygotowania farszu, sposób zawijania i smażenia sajgonek znajdziecie tu. Uwaga, w przeciwieństwie do papieru ryżowego, płatów ciasta się NIE NAMACZA. Jamie zaleca w przepisie użycie podwójnych płatów na jedną sajgonkę, żeby zapobiec przerywaniu się ciasta. Ja użyłam po jednym i nie miałam większych problemów.

 

Chrupiące sajgonki w wersji wege

     Składniki:

  • 40 g suszonych grzybów np. shitake
  • 50 g cieniutkiego makaronu ryżowego
  • 200 g drobno posiekanej kapusty pekińskiej
  • 1 obrana marchew , pokrojona w cienki e słupki
  • 3 cebulki dymki ze szczypiorem, biała część drobno posiekana a zielona pokrojona w cienkie paski
  • kawałek imbiru wielkości czereśni, obrany i starty
  • 1 papryczka chili drobno posiekana
  • 1 duży pęczek tajskiej bazylii grubo posiekanej
  • 1 duży pęczek kolendry grubo posiekanej
  • 20 ml oleju sezamowego
  • 75 g kiełków fasoli mung
  • 3 łyżki prażonych orzeszków ziemnych, posiekanych
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • 2 łyżki sosu ostrygowego
  • 1 łyżka skrobi kukurydzianej
  • 16 dużych płatów ciasta do sajgonek
  • 1 łyżka przyprawy ‚pięć smaków’
  • 0,5 – 1 l oleju z orzeszków ziemnych do smażenia sajgonek (może być też słonecznikowy lub rzepakowy)
  • słodki sos chili do podania

 

 

Grzyby namoczyć w gorącej wodzie przez około 10 minut, aż zmiękną. Makaron ryżowy umieścić w dużej misce i zalać wrzątkiem. Po około 1 minucie osączyć na sicie i przepłukać zimną wodą i pokroić na krótsze kawałki.

Umieścić w dużej misce kapustę pekińską, marchew, białą część dymki, imbir, chili, kolendrę, bazylię i makaron ryżowy. Dodać olej sezamowy, kiełki fasoli, orzeszki ziemne, sos sojowy i ostrygowy, dobrze wymieszać. osączyć grzyby, posiekać i połączyć z reszta farszu. Spróbować i ewentualnie doprawić.

W małej miseczce połączyć skrobię kukurydziana i 2 łyżki wody. Mieszanka będzie pełnić funkcję kleju przy formowaniu sajgonek.
Na czystej suchej powierzchni ułożyć jeden płat ciasta i oprószyć lekko przyprawą ‚pięć smaków’. Górną połowę płatu posmarować na krawędziach mieszanką skrobi i wody. Nałożyć około 2 łyżki farszu na dolną część ciasta i składać w ten sposób. Powtarzać tą czynność do wykorzystania składników. Smażyć na rozgrzanym oleju na złotobrązowy kolor.

 

Sajgonki z kurczakiem i warzywami

  • Napisane 15 kwietnia 2015 o 10:02

Przygotowanie domowych sajgonek wbrew pozorom nie jest skomplikowane ani trudne. Najważniejsze jest, żeby wyczuć stopień nawilżenia papieru ryżowego. Za mokry rozrywa się, a suchy łamie. Ja kładłam każdy płat na dużej desce do krojenia i skrapiałam z obu stron wodą. W tym czasie kładłam farsz i czekałam aż papier lekko nasiąknie, dopiero wtedy formowałam sajgonki. Później robiłam już po dwie na raz:)

To jest przepis na chińskie sajgonki. Jeżeli chodzi o wygląd to zależy on od wielu czynników, np. od rodzaju papieru ryżowego jaki wykorzystacie. Powinien on być bardzo cienki. Samo składanie sajgonki jest też ważne. Nie powinno być żadnych otworów, przez które mógłby się przedostać tłuszcz do ich wnętrza podczas smażenia. Ja użyłam kwadratowych płatów, ale okrągłe nadają się równie dobrze.

 

Sajgonki z kurczakiem

      Składniki: (na ok.30 sztuk)

  • 350 g mielonego lub siekanego mięsa drobiowego

 

      Marynata:

  • 1 łyżka sosu sojowego
  • 1 łyżeczka wina ryżowego (można zastąpić białym winem)
  • czarny pieprz, mielony
  • 1 łyżeczka skrobi kukurydzianej

 

      Nadzienie:

  • 2 łyżki oleju o neutralnym smaku (słonecznikowy, rzepakowy)
  • 2 wyciśnięte ząbki czosnku
  • 1 łyżeczka startego, świeżego imbiru
  • 2 łyżki posiekanego szczypioru
  • ok. 150 g białej kapusty, drobno poszatkowanej
  • 1 duża marchew pokrojona w słupki
  • 2 łyżki sosu ostrygowego

 

  • 30 płatów papieru ryżowego do sajgonek
  • olej do głębokiego smażenia 0,5 do 1 litra

 

Składniki marynaty dobrze wymieszać i pokryć nimi mięso. Odłożyć w chłodne miejsce na 10 minut.

Na dużej patelni lub woku rozgrzać 1 łyżkę oleju i usmażyć mięso. Po usmażeniu odłożyć na bok i wyczyścić patelnię.

Ponownie rozgrzać patelnię i wlać 1 łyżkę oleju. Dodać imbir, szczypior i czosnek, podsmażać przez kilkanaście sekund (uwaga: nie spalić czosnku). Dodać kapustę i marchew. Smażyć przez około 2-4 minuty aż warzywa lekko zmiękną. Dodać mięso i dobrze wszystko wymieszać . Dodać sos ostrygowy i ponownie wymieszać. Zdjąć z ognia o odstawić do wystygnięcia. Najlepiej w płaskim naczyniu lub blasze do pieczenia. Postawić w pozycji lekko pochyłej tak aby ewentualny płyn z farszu gromadził się po jednej stronie (u mnie farsz był w miarę „suchy”). Po ostygnięciu farszu, usunąć cały płyn jaki się zgromadził.

Sajgonki z kurczakiem1

Sajgonki z kurczakiem2 Sajgonki z kurczakiem3 Sajgonki z kurczakiem4

Każdy płat lekko zwilżyć wodą z obu stron i nakładać od razu po łyżce farszu na dolną część papieru. Po zmięknięciu płatu zacząć formowanie sajgonki. Zwija się je mniej więcej tak jak, krokiety czy gołąbki.

Smażyć w głębokim oleju przez około 2-3 minuty z każdej strony na brązowy kolor.

 

Inspiracja

Wołowina po syczuańsku

  • Napisane 11 kwietnia 2015 o 17:33

Chińską kuchnię uwielbiam a w szczególności tą, pochodzącą z prowincji Syczuan. Dania z tego regionu mają wyjątkowo wyraziste w smaku i najczęściej pikantne. Podstawą tej kuchni jest czosnek, papryczka chili oraz pieprz syczuański.

 

Wołowina po syczuańsku

      Składniki: ( 4 duże porcje)

  • 600-700 g chudej wołowiny bez włókien, pociętej w cienkie paski
  • 4-5 wyciśniętych ząbków czosnku
  • 1 zielona papryka, pokrojona w paski
  • 1 czerwona papryka, pokrojona w paski
  • 1 duża marchew pokrojona „w zapałkę”, julienne lub słupki
  • 1,5 łyżki oleju chili (wg uznania, można pominąć)
  • duży szczypior pokrojony
  • olej słonecznikowy lub rzepakowy do smażenia

 

      Marynata:

  • 1,5 łyżki skrobi kukurydzianej
  • 1,5 łyżeczki chińskiego wina ryżowego
  • 1,5 łyżki sosu sojowego

 

      Na sos:

  • 2,5 łyżki sosu ostrygowego
  • 1,5 łyżki gotowego sosu z chili i czosnku
  • 2,5 łyżki sosu sojowego
  • 2 łyżki cukru
  • 90 ml wody
  • 1,5 łyżeczki oleju z chili
  • 1,5 łyżeczki oleju sezamowego

 

 

Połączyć składniki marynaty i wymieszać z mięsem. Pozostawić w chłodnym miejscu na około 15 minut.

Połączyć wszystkie składniki sosu i odstawić.

Rozgrzać na dużej patelni lub woku 2 łyżki oleju i podsmażyć mięso aż zmieni kolor. Przełożyć do miski i odstawić.

Przetrzeć patelnię i rozgrzać 1-2 łyżki oleju. Dodać czosnek, przesmażyć kilka sekund. Dodać obie papryki i marchew smażyć, aż marchew lekko zmięknie ale będzie sprężysta. Dodać wołowinę i sos. Podgrzewać razem przez chwilę. Dodać szczypior i pozostały olej z chili. Podawać od razu, najlepiej z ryżem.

 

Inspiracja: Rasa Malaysia

Pad kra pao gai, kurczak z tajską bazylią

  • Napisane 11 kwietnia 2015 o 17:00

Jest to jedno z dań, które zaserwowałam gościom podczas wczorajszej kolacji. Ela i Daniel uwielbiają podróżować. Łączy ich dość silna więź z Wietnamem i bardzo lubię słuchać ich opowieść z podróży do tego kraju. Dlatego też chciałam ich uraczyć kolacją w stylu azjatyckim, żeby sprawić im przyjemność. Chyba się udało….

 

Pad kra pao gai

      Składniki: (na 4 porcje)

  • 4 pojedyncze piersi kurczaka
  • 4-5 wyciśniętych ząbków czosnku
  • 3-4 papryczki chili
  • 2 łyżki sosu ostrygowego
  • 1,5 łyżki jasnego sosu sojowego
  • 1,5 łyżki cukru
  • 1-2 łyżki ciemnego sosu sojowego (zwykłego, najczęściej spotykanego w sklepach)
  • 1-2 garści świeżej tajskiej bazylii (koniecznie tajskiej, zwykła ma inny smak)
  • olej słonecznikowy lub rzepakowy do smażenia

 

Pokroić pierś na małe kawałki (na kęs). Posiekać czosnek i chili (bez pestek jeżeli nie chcecie zbyt ostrego dania). Utrzeć w moździerzu  lub rozgnieść  za pomocą ostrza noża.

Rozgrzać 2 łyżki oleju na patelni. Dodać chili i czosnek, przesmażyć przez kilka sekund, aż wydobędzie się zapach. Nie za długo aby nie przyrumienić czosnku. Dodać mięso i usmażyć.

Do usmażonego mięsa dodać sos ostrygowy, jasny sos sojowy, cukier i ciemny sos sojowy. Smażyć mieszając przez około 30 sekund.

Dodać listki bazylii, przemieszać i zdjąć z ognia. Podawać od razu, z ryżem.

 

 

Bol renversé, czyli „odwrócona miska” z Mauritiusa

  • Napisane 14 marca 2015 o 18:34

Bol renversé (czyt. bol rąwerse) inne nazwy to – bol deviré, upside – down bowl , jedno z najbardziej znanych dań na Mauritiusie. Najprawdopodobniej powstało ono w wyniku wpływów kuchni chińskiej. Niektórzy uważają, że pochodzi ono z Chin, inni że jest znane wyłącznie na Mauritiusie. Jedno jest pewne- to danie jest przepyszne i ładnie podane. Tak naprawdę najistotniejszy jest sposób podania. Kolejne warstwy układa się w misce: najpierw jajko sadzone, potem mięso z warzywami w sosie i dopełnia się całość ugotowanym ryżem, przykrywa się talerzem i odwraca. Tak powstaje zgrabny kopczyk :) Nie ważne jakiego mięsa użyjecie, warzyw bądź sosu. Może być użyty również sos słodko-kwaśny, który w Polsce jest bardzo popularny. Przepis znalazłam na stronie Herve Cuisine:) NAJWAŻNIEJSZE! Potrawę wykonałam razem z przyjaciółką Lise Ruiz, która pochodzi z Mauritiusa. Merci Lise! :)

 

Bol renverse

    Składniki: na 4 porcje

  • 2 pojedyncze piersi kurczaka
  • 4 porcje ugotowanego ryżu
  • 4 jajka
  • 1 mała kapust pekińska lub bok choy
  • 1 marchew
  • 0,5 opakowania suszonych grzybków mun (uszy judasza ,uszak bzowy)
  • 1 słoik małych kolb kukurydzy
  • 1 puszka pędów bambusa
  • 1 pęczek szczypioru lub dymki
  • 2 wyciśnięte ząbki czosnku
  • 1 kawałek startego imbiru (ok 2 cm)
  • sos sojowy
  • olej sezamowy
  • sos ostrygowy
  • 1 łyżeczka skrobi kukurydzianej lub ziemniaczanej

 

 

Grzybki moczyć w ciepłej wodzie przez około 15 minut.

Mięso pokroić na małe kawałki, połączyć z czosnkiem, imbirem, 1 łyżką sosu sojowego, 1łyżeczką oleju sezamowego i odstawić w chłodne miejsce.

Pokroić w cienkie paski kapustę, marchew, grzyby i szczypior.

Na dużej patelni lub woku rozgrzać trochę oleju sezamowego, dodać piersi, łyżkę sosu sojowego i usmażyć. Odłożyć usmażone mięso na bok.

W dużej misce wymieszać 2 łyżki sosu sojowego, 2 łyżki sosu ostrygowego 2 łyżki wody i  łyżkę skrobi. Dodać warzywa i wymieszać. Usmażyć na dużym ogniu, cały czas mieszając przez około 3 minuty. Dodać mięso i podgrzać. Odstawić.

Przygotować 4 średniej wielkości miski (jak na zupę). Usmażyć jajka sadzone. Na dnie każdej miski łożyć jajko sadzone. Następnie mięso z warzywami, tak aby sięgało do połowy miski. Dopełnić ryżem do brzegów.  Przykry talerzem, na którym ma być podana potrawa i ostrożnie odwrócić tak aby miska znajdowała się a talerzu. W ten sposób podawać. Każdy sam odkrywa miskę na własnym talerzu.

Bol renverse1